Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Piękny Jaś na tacy

Treść

Janina Molek z Tropia (gmina Gródek n. Dunajcem) odebrała w Poznaniu nagrodę za najlepszy polski regionalny produkt żywnościowy. Złotą Perłę przyznano jej podczas targów Polagra, a uznanie jurorów zyskały potrawy przygotowane z fasoli odmiany Piękny Jaś.

Janina Molek serwowała zupę fasolową, roladę z fasoli z sosem z prawdziwków, a także krokiety i uszka z fasolowym nadzieniem. Nie jest to jej pierwszy kulinarny sukces, bo przed rokiem smakołyki z Pięknego Jasia zyskały uznanie podczas Agropromocji w Nawojowej.

- Jeszcze w tym tygodniu obradować będzie Komisja Turystyki Rady Gminy, która zastanowi się, jak wykorzystać ten sukces - mówi wójt gminy Gródek Stefan Wolak. - Wiadomo, że dobrze wypromowany produkt regionalny może stanowić mocny atut w ofercie turystycznej. Podziękujemy też oczywiście pani Janinie Molek za jej wkład w upowszechnianie dziedzictwa kulinarnego regionu.

Stefan Wolak przypomina, że przed laty setki ton fasoli z Gródka i okolic eksportowano do Włoch i Izraela, gdzie odmiana Piękny Jaś cieszy się uznaniem smakoszy. Uprawa tej rośliny udaje się doskonalne w dolinie Dunajca. Rzeka sprawia, że fasoli nie niszczą wiosenne przymrozki, bo w okresie wegetacji panuje tam temperatura wyższa o 2 do 3 stopni. Jeśli dodać do tego dobrą glebę, to sukces jest już niemal murowany.

- Z tego powodu przed kilkoma laty zastanawialiśmy się nad powołaniem grupy producenckiej, ale wtedy nic z tego nie wyszło - dodaje Stefan Wolak. - Myślę, że teraz jest już dobry klimat, by wrócić do tego tematu.

Janina Molek zapewnia, że nie przestanie zachęcać do jedzenia potraw z fasoli, bo z powodzeniem mogą zastępować mięso, poza tym są zdrowe. Ona sama nauczyła się wykorzystywać Pięknego Jasia w kuchni od swojej babci, choć przyznaje, że lubi poeksperymentować i wymyślać swoje własne przepisy.

- Nie można dopuścić, by w naszym fasolowym zagłębiu zanikła tradycja jedzenia takich produktów - apeluje Janina Molek. (SZEL)

"Dziennik Polski" 2005-10-11

Autor: ab