Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Pierwsze zjazdy

Treść

Na Sądecczyźnie zainaugurowany został sezon narciarski. W święta pojawili się miłośnicy zjazdów na Jaworzynie Krynickiej, w Słotwinach i Wierchomli. W tych ośrodkach udało się przygotować stoki. Pomogły opady śniegu i ujemne temperatury. Dzięki temu przez kilka dni mogły pracować armatki wytwarzające z wody biały pył. Na Jaworzynie czynna była kolej gondolowa, ale na nartach szusowano jedynie w górnej części na trasie nr 3. Na "Azotach" w Słotwinach zjeżdżano w sąsiedztwie "krzesełka", podobnie jak w Wierchomli. - Byliśmy w Wierchomli - powiedzieli nam dwaj narciarze z Nowego Sącza. - Jeszcze nie jest rewelacyjnie, ale można sobie było bez problemu i do woli śmigać. Jak na pierwszy raz w tym sezonie, było całkiem dobrze. Mamy nadzieję, że wreszcie zacznie się prawdziwa zima z mrozami i śnieżycami. W centrali Krynickiej Grupy GOPR przez całe święta dyżurował kandydat na ratownika Mateusz Słaby. - Tam, gdzie ruszyły wyciągi, nad bezpieczeństwem narciarzy czuwali już goprowcy - powiedział nam wczoraj w południe Mateusz Słaby. - Na razie ruch jest umiarkowany. Obyło się bez wypadków i interwencji. (PG), "Dziennik Polski" 2006-12-27

Autor: ea