Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Pod ręką Tajdusia

Treść

- Lepszego momentu na awans nie mogliśmy sobie wymyślić - śmieje się Antoni Kaleta, prezes Orkana Szczyrzyc. - Promocje wywalczyliśmy akurat w sezonie, kiedy jednogrupowa czwarta liga jest najsilniejsza od dobrych kilkunastu lat. To dla nas zaszczyt występować w gronie tak zasłużonych dla polskiej piłki drużyn, jak choćby Garbarnia Kraków, czy Unia Tarnów. Z drugiej strony fakt ten nakłada na nas dodatkowe zobowiązania. W tak zacnym towarzystwie po prostu nie wypada dać plamy.

Istotnie, powrót szczyrzycan na czwarty front zbiegł się z reorganizacją rozgrywek. Zamiast więc rywalizować ze Strażakiem Mokrzyska, czy na przykład Wolania Wola Rzędzińska, przyjdzie im próbować dotrzymywać kroku uznanym firmom spod Wawelu, czy z okręgu tarnowskiego. Szybko więc zakończono w Orkanie okres świętowania sukcesu, podejmując przygotowania do czekających drużynę zmagań.

W zgodzie rozstano się ze współtwórcą awansu - grającym trenerem Sławomirem Świecą, w jego miejsce angażując Mariana Tajdusia, cenionego fachowca, świeżo upieczonego absolwenta Akademii Trenerskiej w Warszawie, tzw. "Kuleszówki", rozglądając się jednocześnie za piłkarzami, mogącymi być dla zespołu realnym wzmocnieniem. Już tradycyjnie penetrowano tereny okołokrakowskie, po raz kolejny sięgając po graczy z tamtejszych drużyn. W ten sposób do miejscowości ojców cystersów trafili Kulma ze Skawinki oraz Knap i Gaweł z Grzegórzeckiego. Za swym dotychczasowym szkoleniowcem podążył z Limanovii bramkarz Przechrzta. Najefektowniejsze jednak transfery nie są jeszcze sformalizowane. Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce pełnoprawnymi zawodnikami Orkana staną się doświadczeni gracze: Wyroba, mający zresztą już w swej biografii szczyrzycki epizod, a także Pachota z Okocimskiego i - co było dla kibiców największym zaskoczeniem - Orzeł z Victorii Witowice. Popularny "Karieł" do młodzieniaszków co prawda już się nie zalicza, Tajduś uznał jednak, że potrzebny mu jest taki właśnie rutyniarz, z równym powodzeniem mogący wystąpić na każdej niemal pozycji.

- Znamy swoje miejsce w szeregu - zapewnia prezes Kaleta. - Wychodzimy wszak z założenia, że nie święci garnki lepią, że stać nas na nawiązanie walki z każdym właściwie rywalem. Realnie oceniając nasze szanse, to czeka nas twarda walka o utrzymanie. Nie chcemy, by nasz pobyt w czwartej lidze potrwał tylko przez jeden sezon. Bardzo wiele, a właściwie najwięcej, zależeć będzie od rundy jesiennej. Jeśli uda się nam przetrwać ją bez większych strat do rywali, to wiosną powinno być już lepiej. Mieliśmy wyjątkowo długi sezon, w związku z czym zabrakło nam czasu na właściwe przygotowania do nowych rozgrywek. Dopiero zimą przyjdzie pora na ładowanie akumulatorów.

Już w najbliższą niedzielę o godz. 17, po dwuletniej przerwie Orkan przypomni się swym kibicom w roli czwartoligowca. Jego rywalem na inaugurację rozgrywek będzie Orzeł Dębno. Przeciwnik to niełatwy, ale możliwy do pokonania. Zainkasowanie na "dzień dobry" trzech punktów pozwoliłoby szczyrzycanom na uwierzenie w swoje możliwości, nabranie przekonania, że nie taki diabeł straszny, jak niektórzy starają się go malować. (DW)

Warto wiedzieć

Oto kadra zawodnicza, pozostająca do dyspozycji trenera Mariana Tajdusia:

Bramkarze: Krzysztof Kawula, 1982, Marek Przechrzta, 1980.

Obrońcy: Tomasz Duszyński, 1979, Marek Barzyk, 1985, Wojciech Bokowy, 1980, Daniel Nowak, 1979, Arkadiusz Wyroba, 1979, Grzegorz Knap, 1987, Krzysztof Orzeł, 1969.

Pomocnicy: Ignacy Malinowski, 1977, Franciszek Mrózek, 1974, Marek Węgrzyn, 1989, Szymon Piwowarczyk, 1985, Józef Gargas, 1987, Paweł Pachota, 1981, Jarosław Gaweł, 1987.

Napastnicy: Michał Pasionek, 1982, Michał Ciężarek, 1982, Mateusz Pasionek, 1986, Marcin Miśkowiec, 1985, Paweł Kulma, 1986.

Przybyli: Przechrzta - Limanovia, Wyroba - Dziekanowianka Dziekanowice (w trakcie załatwiania), Knap i Gaweł - obydwaj Grzegórzecki Kraków, Gargas - LKS Jodłownik, Kulma - Skawinka Skawina, Pachota - Okocimski Brzesko i Orzeł - Victoria Witowice Dolne (obydwaj w trakcie załatwiania).

Ubyli: Stanisław Sadkiewicz - Stradomka Skrzydlna, Sławomir Świeca - Turbacz Mszana Dolna, Łukasz Ciężarek - wyjazd poza granicę kraju.

"Dziennik Polski" 2006-08-03

Autor: ea