Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Podchody pod Tesco?

Treść

Radni z Chełmca wstrzymali swoją zgodę na budowę obiektu handlowego o powierzchni powyżej 2 tysięcy metrów kw. w Wielogłowach, do czasu, gdy dowiedzą się, o jaki market chodzi. Ineteresuje ich również, jak zostanie rozwiązany problem ruchu drogowego przy zatłoczonej trasie. Nieoficjalnie mówi się, że grunty może wydzierżawić sieć marketów Tesco. Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Chełmiec ogólnie tylko został zasygnalizowany zamiar budowy dużego obiektu handlowego w Wielogłowach, na gruntach znajdujących się przy trasie z Brzeska do Nowego Sącza, na terenie już bardzo mocno zurbanizowanym i zdominowanym przez obecność wielu obiektów przemysłowych i salonów samochodowych. Radni wstrzymali się z jakąkolwiek zgodą, bo chcą wiedzieć więcej na temat nowego przedsięwzięcia. Zdecydowali, że poczekają na więcej innformacji i odpowiednie dokumenty. Wójt Chełmca Bernard Stawiarski przedstawił radnym podczas sesji ofertę krakowskiej spółki "Alpena Inwestment", która chce budować obiekt handlowy przekraczający powierzchnię 2 tys. metrów kw. W takiej sytuacji niezbędna jest zgoda miejscowego samorządu. - Oferta jest bardzo ogólna. Wójt poddał ją wstępnie pod dyskusję - powiedział nam przewodniczący Rady Gminy Jan Bieniek. - Wiadomo, że spółka chce wybudować najprawdopodobniej duży market. Jak duży, nie wiadomo, bo określona jest tylko dolna granica powierzchni. Spółka zwróciła się do gminy o zmianę studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego, a w ślad za tym - także miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Koszty zmiany studium spadłyby na samorząd, a to - jak wstępnie wyliczno w Chełmcu - kosztowałoby ok. 400 tys. zł. To nie jedyny powód, dla którego radni są bardzo ostrożni przy wydawaniu jakiejkolwiek zgody. - Przypomina się nam nie tak dawna sprawa spalarni zwłok w Dąbrowej - mówi Jan Bieniek. - Właściciel dwuhektarowej działki też występował o różne zgody, a potem w ogóle się nie pojawił. Pomijając protesty mieszkańców i nasz sprzeciw, wyszło to bardzo niepoważnie ze strony niedoszłego inwestora. Ponieważ cały dojazd do Nowego Sącza od strony Brzeska, a więc także na teren gminy Chełmiec i do samego Chełmca jest bardzo utrudniony ze względu na ogromny ruch na terenie Wielopola i Wielogłów, wystąpiliśmy o dokumenty, które sprecyzowałyby, co tam się ma budować i jakie konsekwencje komunikacyjne to może przynieść. Teren, na którym miałby powstać duży obiekt handlowy w Wielogłowach liczy około dziesięciu hektarów. Sam grunt był na razie obiektem transakcji handlowych. Nieoficjalnie w Wielogłowach mówi się o tym, że market chce budować tam sieć Tesco. - Do nas także dotarła taka niepotwierdzona wiadomość, ale chcemy wiedzieć jak jest naprawdę i znać szczegóły - mówi radny Józef Konar. (WCH) "Dziennik Polski" 2007-11-19

Autor: wa