Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Podegrodzie wygrało

Treść

XXV turniej o Puchar Wójta

Finał turnieju piłkarskiego o Puchar Wójta był niezwykle emocjonujące. O końcowym wyniku zadecydowały rzuty karne. Zwyciężył zespół GOK Podegrodzie.

Dużo emocji wzbudziły też półfinały. Zespoły, w których składach zagrało wielu byłych i obecnych piłkarzy, stały na wysokim poziomie.

Półfinały

Gród/Czop - Betoniarnia Janik 4-0

Bramki: Knurowski 2, Wajda, Bień

Brzezna - GOK Podegrodzie 0-3

Bramki: M. Bodziony, Ł. Zieliński, P. Król

Mecz o III miejsce

Brzezna - Betoniarnia Janik 1-7

Bramki: Popardowski - S. Krupa 3, Fryzowicz 2, M. Majerski, Janik.

Finał

GOK Podegrodzie - Gród/Czop Podegrodzie 0-0, rzuty karne 6-5

Mecz od początku był bardzo zacięty. Jednak żadnej z drużyn nie udało się skutecznie wykorzystać dogodnych sytuacji bramkowych. Piłkarze strzelali niecelnie, za to bardzo dobrze spisywali się bramkarze. O końcowym wyniku zadecydowały rzuty karne. Po pierwszej serii było 5-5. W dodatkowej lepsi okazali się zawodnicy GOK i puchar powędrował w ich ręce.

GOK: K. Bodziony, M. Bodziony, Gorczowski, D. Konstanty, J. Konstanty, W. Konstanty, W. Konstanty, P. Król, D. Król, J. Łatka, Maciuszek, Sułkowski, Świerk, G. Zgrzeblak, D. Zieliński, Ł. Zieliński, W. Zieliński, Hamiga, Fiut, Plata.

Gród/Czop: Rams, Chronowski, B. Zgrzeblak, Bień, T. Zgrzeblak, Ciurka, Klimek, J. Łatka, Mrzygłód, Knurowski, Wajda, W. Czop, S. Czop, Zygmunt, Pasoń, M. Konstanty, G. Konstanty.

Królem strzelców został Rafał Knurowski, który zdobył 15 bramek.

- Nie chce się wierzyć, że to był już 25. turniej - mówił wójt gminy Podegrodzie, Ryszard Marcinek. - Co roku mecze dostarczają niezwykłych emocji. Na boisku spotykają się piłkarze, nauczyciele, miłośnicy piłki nożnej i byli zawodnicy. Nie muszę podkreślać, że dodatkowych emocji dostarcza rywalizacja między wsiami. Za rok z pewnością będzie równie ciekawie.

Bardzo uważnym obserwatorem zawodów był trener Grodu Podegrodzie, Marek Sadlisz. - Dla mnie było to o tyle ciekawe, bo na boisku w finałach wystąpiło aż 13 moich piłkarzy. Mogłem ich zobaczyć w akcji. Wprawdzie turniej trochę zdezorganizował treningi, ale mecze to bardzo pożyteczny sprawdzian. Na razie wiem tyle, że czeka nas dużo pracy. Piłkarze grali zbyt indywidualnie. Stąd faworyt, czyli zespół Gród/Czop nie wygrał, a powinien. Taki drobny prysznic powinien niektórym dobrze zrobić. Jest kilku ciekawych, młodych zawodników. Sądzę, że w lidze powinno być nieźle. (JEC)

Autor: ea