Potoniec, czyli Sandecja II
Treść
38-letni Henryk Potoniec został trenerem piłkarskiego zespołu Sandecji II, który dopiero w ostatniej kolejce rozgrywek zapewnił sobie utrzymanie się w IV lidze. Ten absolwent krakowskiej Akademii Wychowania Fizycznego pomagał będzie jednocześnie Arturowi Sejudowi w prowadzeniu pierwszej drużyny MKS. - Propozycja złożona mi podczas środowego posiedzenia zarządu klubu była dla mnie olbrzymim zaskoczeniem - przyznaje Potoniec. - Miałem dwie minuty na podjęcie decyzji. Powiedziałem "tak", ale teraz mam trochę "skołowany beret". Zastanawiam się, czy nie jest to dla mnie zbyt duże wyzwanie, czy nie ma w Sandecji osób bardziej predystynowanych do pełnienia tak odpowiedzialnej funkcji. Tutaj chodzi przecież o dobro klubu. Pracowałem dotąd wyłącznie z młodzieżą (Potoniec był trenerem grup trampkarskich w Sandecji, a ostatnio juniorów starszych, występujących W Małopolskiej Lidze Juniorów - przyp. d. w.), prowadzenie seniorskiej ekipy będzie więc dla mnie zupełnie nowym doświadczeniem. Ale cóż, danego słowa już raczej nie cofnę. Pocieszam się myślą, że z Arturem Sejudem mam bardzo sympatyczne układy i mam nadzieję, że w jakiś sposób potrafię okazać swą przydatność dla Sandecji. Pierwsze zajęcia z drużyną Henryk Potoniec poprowadzi 9 lipca, zatem w dniu, w którym treningi rozpocznie również pierwsza drużyna. Jest sprawą naturalną, że do kadry rezerw Sandecji włączeni zostaną podopieczni jej nowego szkoleniowca, którzy ukończyli wiek juniora. Sprawa dotyczy dziewięciu graczy: bramkarzy Zwolińskiego i Maćkowiaka (pod warunkiem, że pokaże się na stadionie przy ul. Kilińskiego), a także Merklingera, Cięciwy, Jawczaka, Pycha (o ile dograne zostaną kwestie związane z jego przeniesieniem się na stałe z Sokoła Stary Sącz), mającego za sobą debiut w III lidze Krupy, Pająka i Szczepanika (jeżeli dostanie się na dzienne studia w Krakowie, zrezygnuje z uprawiania piłki nożnej). Dodajmy, że nowy szkoleniowiec rezerw Sandecji jest na co dzień nauczycielem w Szkole Podstawowej nr 21, ma stopień instruktora piłki nożnej, a w młodości był trampkarzem nowosądeckiego Startu. (DW) "Dziennik Polski" 2007-06-29
Autor: wa