Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Potrójne złoto krynickich pięściarek

Treść

Trzy złote medale z mistrzostw Polski w amatorskim boksie kobiet przywiozły zawodniczki Damisu Krynica. To największe osiągnięcie niewielkiego klubu spod Góry Parkowej, który do niedawna specjalizował się w szkoleniu kickbokserów. To również powód do wielkiej osobistej satysfakcji dla trenera Krzysztofa Bulandy, będącego założycielem, sercem i duszą tej organizacji sportowej.

Patrycja Kotlarz sięgnęła w Dąbrowie Górniczej po mistrzowski pas seniorek w kategorii do 48 kg, w finałowej walce wygrywając zdecydowanie z Alicją Dąbrowską z Walki Zabrze. Sędziowie nie mieli wątpliwości: punktowali 5-0 na korzyść kryniczanki. Dodajmy, że krążek Patrycji jest setnym medalem wywalczonym podczas mistrzostw Polski w kickboksingu i boksie przez przedstawicieli obecnego Damisu, klubu wcześniej notowanego w annałach krajowego sportu jako Zuber i Krak-Sport Krynica.

Równie dobrze, a w medalowym rozrachunku nawet lepiej, spisały się juniorki Damisu. Owację na stojąco publiczność zgotowała Joannie Majdzie, która do finałowej potyczki z Edytą Tomkiewicz z Zatoki Braniewo przystępowała ze złamanym nosem. To cena, jaka zapłaciła za zwycięską potyczkę, stoczoną w półfinale z Agatą Skoneczny z Imeksu Jastrzębie. Wcześniej, przez RSC w II rundzie wygrała z Martą Kozłowską z Wdy Świecie. W finale Joasia po zażartym boju zwyciężyła stosunkiem głosów 3-2.

Równych sobie rywalek nie znalazła młodsza od nich o dwa lata Agnieszka Półtorak. W kat. wag. do 80 kg obydwie przeciwniczki - Patrycję Bubel z Dąbrowy Górniczej oraz Karolinę Bagnowską z Cristalu Białystok dosłownie zmiotła z ringu. Walki trwały w sumie zaledwie 1 minutę i 10 sekund.

Brązowy medal w kategorii do 63 kg przypadł w udziale Paulinie Drozd. Na drodze do finału stanęła jej Angelika Wątkowska z Koszalina. Rywalka okazała się silniejsza.

Trener Bulanda skromnie przyznaje, że główny udział w sukcesie jego podopiecznych mają klubowi sponsorzy, bez wsparcia których wyjazd na Śląsk byłby po prostu niemożliwy. Wymienia w tym kontekście nazwiska: Katarzyny i Bogdana Tomaszewskich oraz Józefa Króla z CWiR Damis oraz Wacława Nowyka z pizzerii Węgierska Korona. (dw)

"Dziennik Polski" 2006-02-28

Autor: ab