Powrót tenisa. Tymbark
Treść
Tenis stołowy wraca do Tymbarku. Mimo osiąganych sukcesów, dwa lata temu względy finansowe spowodowały upadek sekcji. Wybory nowych władz klubu diametralnie zmieniły sytuację. Nie będzie jednak powrotów zawodników, którzy jeszcze nie tak dawno udanie reprezentowali Tymbark w drugoligowych zmaganiach.
Po tym jak miesiąc temu wiceprezesem KS Tymbark został Maciej Urbański stało się jasne, że do klubu powraca tenis stołowy. To właśnie m.in. z jego nazwiskiem były utożsamiane największe sukcesy tymbarskiego tenisa stołowego. Reaktywacja sekcji stała się realna. Za takim rozwiązaniem od początku opowiadał się również nowy prezes Jarosław Majeran. W tej chwili nie wiadomo, czy będzie to sekcja zarówno dla mężczyzn, jak i kobiet. Decyzję zapadną w najbliższych miesiącach.
- Na pewno od przyszłego sezonu do Tymbarku powróci tenis stołowy - mówi Maciej Urbański. - Pozostała kwestia dopracowania wszystkich formalności. Mamy czas do września. Zaczniemy od występów w najniższych klasach rozgrywkowych. Myślę, że będziemy budować wszystko od początku. Po upadku sekcji, nasi zawodnicy rozjechali się po różnych klubach. Teraz raczej powrotów nie planujemy. Skupimy się raczej na pracy z młodzieżą i postaramy się od nowa zbudować zespół. Nie obędzie się to również w ten sposób, że zawodnicy Spektrum przeniosą się do klubu w Tymbarku. W Słopnicach jest znakomity klimat dla tenisa stołowego. Mimo, że to dopiero początek, to młodzi zawodnicy zapowiadają się bardzo obiecująco. Zresztą nadal będę pomagał w miarę możliwości w Słopnicach. Zainteresowanie tenisem jest tutaj bardzo duże.
Przypomnijmy, że tenistki z Tymbarku w najlepszym okresie walczyły o awans do pierwszej ligi. Męska drużyna również występowała w drugiej lidze. Po decyzji o wycofaniu się z rozgrywek, zawodnicy zasilili m.in. miejscowe kluby: Płomienia Limanowa i Spektrum Słopnice.
(JABU) , "Dziennik Polski" 2007-03-30
Autor: ea