Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Prestiżowe zwycięstwo

Treść

Zaległy mecz z Polonią Bytom był ostatnim w rundzie zasadniczej rozegranym na krynickim lodowisku. Tym razem kryniczanie pokazali dobry hokej, a licznie zgromadzona publiczność miała okazję do oklasków. Zespół KTH Krynica pokonał Polonię Bytom 4-1.

KS KTH - Polonia Bytom 4 - 1 (0-0, 3-0, 1-1)

1 - 0 Zieliński 21, 2 - 0 Ł. Batkiewicz 30, 3 - 0 Ł. Batkiewicz 32, 4 - 0 Zasadny 45, 4 - 1 54.

Strzały na bramkę: KTH 48 - Polonia 17.

Sędziowali: Krzysztof Rzerzycha, Marek Syniawa i Jan Syniawa.

Kary: 10-14. Widzów; 600.

KS KTH: M. Batkiewicz; D. Kruczek, Smreczyński, Ł. Batkiewicz, Koszarek, Nikiel; Čop, Bogdań, Zasadny, Szöke, Zabawa; Zieliński, Tyczyński, P. Kruczek, Piksa, M. Dubel

Polonia: Szydłowski (44: 15 Kowalczyk); Banaszczak, Marecek, Takos, Sierocki, Mraz; Syposz, Piecuch, D. Puzio, Secemski, Kuźniecow; Orłoś, Goliński, Pluskota, Kukulski, Krzysztofik; Owczarek, Stasiowski.

Od początku meczu ton grze nadawali gospodarze, którzy częściej byli przy krążku. Tylko w pierwszej tercji bramkarz gości obronił aż 17 strzałów kryniczan. I to jemu Polonia zawdzięczała bezbramkowy remis. Mecz cały czas stał na wysokim poziomie. Oglądaliśmy dużo ciekawych akcji bez fauli i słownych zaczepek, co zdarzało się poprzednich meczach.

Najciekawsza była druga tercja. Tuż po rozpoczęciu gry na listę strzelców wpisał się Artur Zieliński, który wykorzystał padanie od Leszka Piksy. Kilka minut później Łukasz Batkiewicz dwa razy pokonał bramkarza gości. Trzecia tercja zaczęła się od ataków KTH. Strzelali Szoke, Zieliński i Zasadny, który w 45 minucie zdobył czwartą bramkę. Po tym golu trener bytomian Zbigniew Bryjak zmienił bramkarza. Wyniki meczu ustalił w 54 min. Piecuch, który wykorzystał podanie Secemskiego.

- Chcieliśmy wygrać, bo tylko zwycięstwo dawało nam pierwsze miejsce przed play off - powiedział trener KTH Peter Křemen. - Po dobrej grze, takiej, jakiej oczekiwaliśmy, pokonaliśmy rywali. Mecz był ciekawy i stojący na wysokim poziomie. Jednak teraz czeka na znacznie trudniejsze zadanie. Sądzę jednak, że przy pełnej mobilizacji i koncentracji od pierwszego do ostatniego gwizdka sędziego, w każdym meczu, cel, czyli upragniony awans, osiągniemy.

Zespół KTH Krynica zajął pierwsze miejsce w tabeli, co oznacza, że pierwszy mecz w play off zagra u siebie. Wiele wskazuje na to, że będzie to zespół Czarne Jastrzębie. A później? Polonia lub Naprzód. (JEC)

"Dziennik Polski" 2006-02-16

Autor: ab