Przedsiębiorczy wystąp!
Treść
Nowy Sącz powinien brać przykład z Limanowej. Nie wiem, czy pod każdym względem, ale z całą pewnością w kategorii, którą zapisałbym pod ogólnym hasłem "promowanie i wspieranie lokalnej przedsiębiorczości". W czasach, kiedy słowo "przedsiębiorczość" odmienia się przez wszystkie możliwe przypadki, Sądecczyzna zapomina o tych, z których ponoć od zawsze słynie nie tylko w Polsce zresztą - z ludzi zaradnych i pracowitych. W piątek powiat limanowski po raz kolejny uhonorował kilkudziesięciu przedsiębiorców ze swojego terenu. Na uroczystej gali ludzie ci przez dwie godziny mogli poczuć, że ich wysiłek, pomysłowość, talent i zaangażowanie, to nie tylko codzienna, mozolna praca od rana do wieczora, ale również kilka minut satysfakcji, ogrzania się w świetle jupiterów, błysku fleszy i dyplom uznania (albo nawet statuetka) odbierany przy oklaskach widowni. Dobrą rzeczą jest limanowska gala przedsiębiorczości, bo daje okazję, by przynajmniej raz w roku na moment zatrzymać się i podsumować swoją pracę, niekoniecznie tylko podliczając ilość zer na bankowym koncie. Są też inne kryteria oceny i takie właśnie stosuje się w Limanowej. Na dobrą sprawę nie bardzo wiadomo, dlaczego Sądecczyzna stawiająca zawsze na pierwszym miejscu swoją gospodarność i przedsiębiorczość, nie chce - wzorem Limanowej - honorować ludzi pracujących na ten wizerunek. Bez takiego wewnętrznego rankingu wszystkie te przymiotniki pozostaną tylko hasłami z reklamowego folderu. wyższa pora stworzyć podobny mechanizm wyławiania i nagradzania przedsiębiorczych w powiecie nowosądeckim. Istnieją sprawdzone wzorce, a nawet niezłe tradycje w tym względzie, bo już kilkanaście lat temu właśnie w Nowym Sączu przyznawano "Srebrnego Talara". Czyli znowu byliśmy pierwsi. No i komu to przeszkadzało? "Dziennik Polski" zgłasza taką inicjatywę i oddaje do dyspozycji swoje łamy. Jeśli jesteśmy miastem i regionem ludzi przedsiębiorczych, to pokażmy to. Zapraszamy do dyskusji. WOJCIECH MOLENDOWICZ "Dziennik Polski" 2007-11-12
Autor: wa