Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Przenoszenie autobusów

Treść

Fot. Anna Karczmarz

Dworzec autobusowy dla wielu linii podmiejskich ma powstać jeszcze w tym roku w rejonie osiedla Krowodrza Górka. Pieniądze już są, a Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne przygotowuje właśnie specyfikację przetargową.

Od dwóch lat Kraków starał się o dofinansowanie "modernizacji i rozwoju transportu publicznego w aglomeracji krakowskiej" z funduszy europejskich. Chodziło o ponad 115 milionów złotych (około 24 milionów euro) z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego m.in. na zakup niskopodłogowych tramwajów, a także na sfinansowanie przedłużenia linii szybkiego tramwaju od ul. Kamiennej do os. Krowodrza Górka i budowę dworca autobusowego w rejonie tego osiedla (u zbiegu ul. Krowoderskich Zuchów i Fieldorfa Nila), na którym w większości kończyłyby kursy autobusy dojeżdżające obecnie do dworca na Nowym Kleparzu (ponad dziesięć linii). Po wielu miesiącach pieniądze udało się pozyskać.

W ramach projektu przewidziana jest modernizacja torowiska tramwajowego i pętli, by przystosować je do parametrów szybkiego tramwaju. Gruntownej przebudowie ulegnie też obiekt Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego, w którym jest obecnie m.in. poczekalnia, punkt sprzedaży biletów okresowych i dyżurka. Ma powstać obiekt wspólny dla pasażerów korzystających z tramwajów (czyli tak, jak jest obecnie) oraz z autobusów, gdyż budynek będzie też przylegał do planowanego dworca autobusowego.

Dworzec zajmie około 4600 metrów kwadratowych; w planach jest 13 stanowisk dla autobusów - wjazd byłby od strony ul. Fieldorfa Nila, a wyjazd na ul. Krowoderskich Zuchów (z której autobusy zawracałyby na Fieldorfa Nila, by dotrzeć do ul. Prądnickiej).

Przewidziano również, od strony ul. Krowoderskich Zuchów, przy jezdni dużą zatokę przystankową dla "autobusów jadących tranzytem".

Na nowy dworzec przeniosą się z pewnością autobusy 102 i 194, które teraz kończą kursy około 100 metrów dalej, na pętli, znajdującej się na terenie spółdzielni mieszkaniowej.

Prawdopodobnie będzie to również ostatni przystanek dla niektórych, być może wszystkich, linii strefowych, które obecnie docierają do dworca na Nowym Kleparzu. Pod uwagę brane jest także to, by w rejonie nowego dworca mogły stawać np. podmiejskie busy, które obecnie blokują pas ulicy Prądnickiej na Nowym Kleparzu.

***

Wprowadzenie dworca autobusowego i kilkunastu linii na jedyną, stosunkowo wąską ulicę osiedla mieszkaniowego to zły pomysł. 200 metrów dalej, w dawnym biurowcu biura projektów, ulokowano przed laty kilka urzędów skarbowych, których klienci już i tak mocno dezorganizują ruch na ul. Krowoderskich Zuchów.

(J.ŚW) POŁOWA Z 24 MILIONÓW ZŁ

Julian Pilszczek, prezes MPK: - Budowa dworca wraz z modernizacją fragmentu torowiska między ul. Kamienną a dworcem ma kosztować około 24 mln złotych; połowa tej kwoty pochodzi z funduszy unijnych, reszta z budżetu miasta. Według planów całość, w tym dworzec, powinna być gotowa w październiku. (jś)

"Dziennik Polski" 2006-02-03

Autor: mj