Pytasz - odpowiadam
Treść
Na pierwszym miejscu, z listy kilkunastu wskazanych zadań, ankietowani mieszkańcy Nowego Sącza i powiatu nowosądeckiego postawili budowę i remonty dróg. Ich stanowisko zostało przedstawione wczoraj podczas konwentu wójtów i burmistrzów powiatu nowosądeckiego. Gospodarzom gmin przedstawiono regionalny program operacyjny, obszar chronionego krajobrazu, nowe systemy powiadamiania ludności, monitoringu powodziowego oraz projekt radia lokalnego.
Poseł Andrzej Czerwiński zreferował wyniki ankiety kolportowanej przez Platformę Obywatelską przed wyborami parlamentarnymi. Był to częściowo zabieg socjotechniczny, mający na celu zwrócenie uwagi na jedną z partii. Po części jednak uzyskano konkretne opinie mieszkańców miasta i okolicznych gmin w powiecie o tym, jakie widzą najpilniejsze zadania do wykonania.
Poseł, motywując rozsyłanie ankiet, przywoływał podobny sondaż z czasów, gdy był prezydentem Nowego Sącza. Wówczas mieszkańcy na pierwszym miejscu umieścili poprawę własnego bezpieczeństwa. Teraz ten temat, sprecyzowany do szerszego monitoringu i większej liczby patroli ulicznych, znalazł się dopiero na piątej pozycji. Wieś i miasto stawia obecnie na pierwszym miejscu infrastrukturę drogową, a to, co widać na jezdniach i szosach, umacnia ludzi w tym przeświadczeniu.
- W skali regionu możemy mówić o pewnym sukcesie, gdyż jako jedyna ostała się do realizacji obwodnica Starego Sącza - dopowiadał do wyników ankiet poseł Czerwiński. - Dzięki planom Komisji Europejskiej korytarzy kolejowych północ-południe, coraz bardziej realna wydaje się budowa trasy Podłęże - Piekiełko z towarzyszącym systemem dróg, ewentualnie połączeń lotniczych.
Bezpieczeństwo wyprzedził temat zabezpieczeń przeciwpowodziowych i budowy zbiorników małej retencji. W czołówce problemów mających wpływ na rozwój Sądecczyzny znalazły się rolnictwo ekologiczne, agroturystyka, ustawy sprzyjające terenom górskim i pomoc dla najuboższych dzieci, akurat dość dobrze już od dawna robiona.
Dyrektor Popradzkiego Parku Krajobrazowego Tadeusz Wieczorek przedstawił wójtom i burmistrzom informację na temat obszaru chronionego krajobrazu "Natura 2000". Tarnowska firma pokazała nowe sposoby monitorowania rzek i potoków zagrożonych powodzią. Przedstawiono też nowe systemy oczyszczania ścieków, gleby oraz powietrza, gospodarki odpadami, ich utylizacji oraz procedur w czasie skażenia środowiska.
Dłuższą dyskusję wywołał regionalny program operacyjny, bo tu w grę wchodzą interesy konkretnych gmin. (WCH) > warto wiedzieć
Prezes spółki Radio Galicja Stanisław Młyński zwrócił się do gospodarzy gmin z ofertą wykorzystania czasu antenowego na programy samorządowe. Pod koniec roku w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji spółka uzyskała częstotliwość w paśmie nadawania do wykorzystania w radiu lokalnym.
- Dokumentując starania - powiedział wczoraj prezes Młyński, współtwórca i pierwszy szef Radia Echo - dowodziłem potrzeby radia, w którym znalazłoby się miejsce na lokalne programy, prezentację problemów, którymi żyją mieszkańcy Sądecczyzny. Samorządom gminnym chcielibyśmy oddać w tym celu część czasu antenowego.
Radio Galicja, według zapewnień prezesa spółki, ma ruszyć z nadawaniem programu w miesiącach letnich.
"Dziennik Polski" 2006-03-02
Autor: ab