Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Radość maturzystów

Treść

Dyrektorzy szkół średnich różnych typów w całym regionie są w przeważającej większości zadowoleni z wyników tegorocznych matur. Uczniowie którym się nie powiodło i będą musieli powtórzyć egzamin dojrzałości za rok, stanowią minimalny procent. Pomyślnie przebrnęło przez niego 82,3 proc uczniów.

Wczoraj strona internetowa Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie była mocno oblegana. Każdy z maturzystów chciał na nią spojrzeć, by dowiedzieć się, czy zdał. Małopolska osiągnęła najlepsze wyniki w kraju pod wzgklędem zdawalności. W tym roku w całym województwie przystąpiło do matury ponad 36,5 tys. dziewcząt i chłopców, którzy zdawali ją po raz pierwszy. Ponad 30 tys. miało wczoraj powody do radości.

- Jeszcze nie dysponujemy analizami dotyczącymi wyników matur w poszczególnych powiatach - powiedział "Dziennikowi Polskiemu" dr Henryk Szaleniec, dyrektor Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Krakowie. - Pod względem zdawalności egzaminu dojrzałości w całym województwie, najlepsze wyniki osiągnęły licea ogólnokształcące, nieco słabsze technika i licea profilowane, a najsłabsze licea uzupełniające. Wyniki nie są lepsze niż w ubiegłym roku, ale trudno to porównywać, bo w tym roku po raz pierwszy nowa matura była zdawana w technikach.

W całym regionie dyrektorzy szkół analizowali wyniki swoich maturzystów. Powody do zadowolenia mieli kierujący renomowanymi ogólniakami nr 1 im. Jana Długosza i nr 2 im. Marii Konopnickiej w Nowym Sączu. Na 670 zdających maturę w I i II LO, egzamin oblało zaledwie osiem osób. To tylko 1,19 proc. ogółu zdających.

- Wyniki maturzystów są naprawdę znakomite - stwierdziła wicedyrektor I LO w Nowym Sączu Katarzyna Krupa. - Na 354 osoby nie zdała zaledwie czwórka, czyli 1,12 proc. (w ubiegłym roku egzaminu maturalnego nie zaliczyło siedem osób). Jedna osoba nie dała sobie rady z geografią, jedna z matematyką a dwie z językiem angielskim. W tym roku młodzież wybrała bardziej świadomie przedmioty, które będą im potrzebne na studiach. Ponad 60 osób wybrało np. geografię, 100 matematykę i tyle samo historię.

I LO od lat cieszy się w Nowym Sączu i powiecie niesłabnącym powodzeniem.

- Na rok szkolny 2006/07 przygotowaliśmy 330 miejsc - dodaje Katarzyna Krupa. - Chętnych do podjęcia nauki jest dwa razy tyle. Stąd też musieliśmy przyjąć dość rygorystyczne warunki. Na naukę w naszej szkole mają szansę uczniowie, którzy uzyskali 150 i więcej punktów w teście kompetencji.

Również nauczyciele II LO im. Marii Konopnickiej w Nowym Sączu nie kryją satysfakcji.

- Wyniki, jakie osiągnęła nasza młodzież, są naprawdę wspaniałe - mówił dyrektor II LO w Nowym Sączu Tadeusz Orlicz. - Na 296 osób matury nie zdało zaledwie cztery. To oznacza, że przez egzamin dojrzałości pomyślnie przeszło aż 98,7 proc. uczniów. Warto przy tym podkreślić, że zdawało jeszcze 20 osób, którym nie udało się wcześniej. Teraz się im powiodło. Jestem bardzo zadowolony z osiągniętych wyników.

Usatysfakcjonowany był także Stanisław Bąba, dyrektor Zespołu Szkół Samochodowych w Nowym Sączu. W technikum do matury przystąpiło 164 osoby, a zdało ją 99 uczniów, czyli więcej niż połowa. W Liceum Profilowanym powody do radości miało wczoraj 39 osób, czyli ponad 50 proc tych, którzy przystąpili do egzaminu.

- Jestem zadowolony z maturalnych rezultatów - przyznaje dyrektor Bąba. - Uczniowie wypadli lepiej, niż się spodziewałem.

W Zespole Szkół nr 3 na 137 licealistów-maturzystów szczęście nie uśmiechnęło się tylko do 22 osób. "Wyłożyli" się oni na języku angielskim, historii oraz wiedzy o społeczeństwie. Dyrektor szkoły Leszek Sarota uważa, że słabsze niż w ubiegłym roku wyniki osiągnęli uczniowie, którzy ukończyli technikum.

- Był to po prostu słabszy rocznik - mówi. - Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej.

Powody do satysfakcji ma też Kazimierz Sas, dyrektor Zespołu Szkół Elektryczno-Mechaniczych w Nowym Sączu. W tym roku technikum opuściło 150 abiturientów, a pomyślnie przez maturę przeszło 135 osób (96,6 proc.). W Liceum Ogólnokształcącym tylko dwie osoby spośród 59 uczniów powtórzy egzamin w przyszłym roku. W Liceum Profilowanym na 59 uczniów egzamin powiódł się 54 osobom. W całym "elektryku" na 268 maturzystów powtótrka czeka 22 uczniów.

Bardzo dobrze wypadło też renomowane I Liceum Ogólnokształcącym im. Marcina Kromera w Gorlicach.

- Nasza ogólna zdawalność kształtuje się na poziomie 95,8 proc, a jest to o 0,6 proc. lepszy wynik, niż ubiegłoroczny - powiedział wczoraj "Dziennikowi Polskiemu" dyrektor Jerzy Nalepka. - Z 215 osób nie powiodło się dziewięciorgu.

Duża radość panowała także wczoraj wśród uczniów i kadry pedagogicznej I LO im. Władysława Orkana w Limanowej. Na 237 zdających, maturę oblały tylko trzy osoby. Ogólna zdawalność kształtowała się na poziomie 98,7 proc.

Teraz tegoroczni maturzyści będą mieć tylko kilka dni na dostarczenie oryginału świadectwa dojrzałości na wybrane przez siebie uczelnie.

IGA MICHALEC, (JEC)

Zdawalność w poszczególnych przedmiotach w Małopolsce:

1. Wiedza o społeczeństwie - 99,3 proc., 2. Język francuski - 98,2 proc., 3. Język rosyjski - 96,3 proc, 4. Geografia - 96,3 proc., 5. Matematyka - 95,2 proc., Język polski - 95,6 proc. Najsłabiej - język niemiecki - 79,8 proc. i biologia - 80,5 proc.

"Dziennik Polski" 2006-07-12

Autor: et