Rolnicy ukarani za protesty przeciwko Mercosur
Treść
Pięćset złotych grzywny za happening przed biurem poselskim ministra rolnictwa, Stefana Krajewskiego. Sąd skazał rolnika, który zorganizował taki protest.
W styczniu przez Polskę i kraje unijne przetoczyła się kolejna fala rolniczych protestów przeciw umowie Mercosur.
Protestowali m.in. rolnicy z Podlasia. W Zambrowie 9 stycznia gospodarze zorganizowali happening przed biurem posła PSL i ministra rolnictwaM Stefana Krajewskiego. Wśród nich był Konrad Krupiński. Po trzech miesiącach od tego wydarzenia rolnik otrzymał wyrok, o czym poinformował w mediach społecznościowych.
– Wyrok nakazowy za umieszczenie pod płotem wiązanki sztucznych kwiatów z szarfą zawierającą napis „Już skończyło się polskie rolnictwo” oraz za postawienie siedemnastu zniczy na posesji – mówił Konrad Krupiński.
Skazanie rolnika zaskakuje, bo protest przed biurem poselskim nie był ani agresywny, ani wulgarny. Mieścił się z granicach zwyczaju happeningów. Wyrokiem zaskoczony jest poseł Marek Sawicki – partyjny kolega ministra Krajewskiego.
– Byłoby warto, żeby organy ścigania zajęły się rzeczywistymi przestępcami, a nie ludźmi, którzy protestują w swoim interesie. Ja też miałem protesty przed domem, ja też miałem protesty przed ministerstwem – przypominał pos. Marek Sawicki.
Konrad Krupiński dziwi się, że minister traci czas napisanie donosów na rolników.
– Fajnie, że minister rolnictwa nie miał czasu przeczytać umowy, że nie miał czasu zatrzymać umowy z Merosurem, ale złożyć doniesienie na policję i do sądu na rolników, którzy o tym mówili i o zagrożeniach, jakie niesie ta umowa dla polskiego rolnictwa, na to minister miał czas – dodaje gospodarz.
Wyrok sądu w Zambrowie to uderzenie w wolność zgromadzeń. Władza boi się protestów, bo obnażają jej nieporadność – zauważa poseł opozycji Dorota Arciszewska–Mielewczyk z Prawa i Sprawiedliwości.
– Rolnicy mają prawo protestować, mają prawo żądać, mają prawo do godnych warunków swojej pracy i powinni czuć, że państwo dba o ich bezpieczeństwo – dodaje poseł.
Sąd nałożył na Konrada Krupińskiego 500 zł grzywny i 120 złotych kosztów procesu. Stefan Krajewski ostro i nerwowo reaguje na niezadowolenie społeczne. Innemu gospodarzowi protestującemu 9 stycznia przeciw umowie Mercosur, wytoczył proces za wylanie gnojówki przed jego domem. W efekcie rolnik trafił do aresztu.
TV Trwam New
źródło: radiomaryja.pl, 30 kwietnia 2026
Autor: dj