Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Różańcem pomogę

Treść

Opiekun duchowy niepełnosprawnych z regionu sądeckiego, ojciec misjonarz werbista Stanisław Olesiak otrzymał główną nagrodę w drugiej edycji konkursu małopolskiego "Amicus Hominum". Nagrodę Grand Prix, na kilka dni przed dzisiejszym Światowym Dniem Niepełnosprawnych, przyznała mu kapituła nagrody pod przewodnictwem marszałka Marka Nawary. Rozdanie nagród miało miejsce kilka dni temu zgodnie z powszechnym życzeniem - bez rozgłosu - w krakowskim Teatrze im. J. Słowackiego. - Nagroda wstrząsnęła mną - opowiadał nam wczoraj o. Stanisław Olesiak, przebywający w domu w Trzetrzewinie po sześciotygodniowym turnusie leczniczo rehabilitacyjnym w Stróżach. - Wiedziałem, że moja kandydatura przeszła do drugiego etapu. Sądziłem, że na tym się skończy i nawet nie śledziłem już dalej losów konkursu. Do głównych nagród typowane były bardzo znane osoby. Słyszałem, że był wśród nich ks. Arkadiusz Nowak zajmujący się od lat zarażonymi wirusem HIV, narkomanami, trudną młodzieżą. Konkurs zatytułowany "Amicus Hominum", "Przyjaciel człowieka" powstał w ubiegłym roku z inicjatywy samorządu województwa małopolskiego. Jego celem jest wyróżnienie osób prywatnych, wyróżniających się swoją bezinteresowną postawą, działających na rzecz dobra drugiego człowieka. Grand Prix pierwszej edycji otrzymała pielęgniarka z krakowskiego hospicjum. Do tegorocznej nagrody ojca Olesiaka zgłosiło nowosądeckie Stowarzyszenie Osób Niepełnosprawnych i ich Opiekunów "Spokojne jutro", prowadzone przez Lidię Chełmecką i Stanisławę Sopatę. "W czasie trwającej przeszło 28 lat posługi kapłańskiej, ojciec Stanisław pracował przez 7 lat jako misjonarz w najbardziej malarycznej części Angoli, tworząc od podstaw placówkę misyjną, zakładając szkoły, punkty szczepień, opiekując się 750-osobową grupą trędowatych" - czytamy w uzasadnieniu wniosku o nagrodę. "Po wymuszonym przez liczne choroby powrocie do kraju, nie bacząc na swoje cierpienie i trudności w poruszaniu się, podjął się z własnej inicjatywy trudniejszej misji wśród ludzi chorych i niepełnosprawnych. Poruszając się na wózku, współdziałając także z innymi stowarzyszeniami, zajmującymi się problematyką osób niepełnosprawnych na terenie Sądecczyzny, "Nadzieja", "Stowarzyszenie Diabetyków, Stowarzyszenie Przyjaciół Serca i Życia", "Gniazdo", uświadamia, krzepi i promuje postawę tolerancji, zrozumienia, wzajemnej sympatii i ufności". Ojciec Olesiak niechętnie komentuje ostatnie wyróżnienie i zaraz rozmowę kierunkuje na powstający w Cyganowicach pod Starym Sączem dom dziennego pobytu dla niepełnosprawnych. - Mnie ta nagroda trochę peszy, bo jeśli naprawdę coś robię, to przy pomocy innych - mówi ojciec Stanisław. - Według najnowszych szacunków w Polsce jest około 5 milionów niepełnosprawnych. Na terenie gminy Stary Sącz Miejsko Gminny Ośrodek Pomocy Społecznej ma zarejestrowanych prawie 500 takich osób. Światowy Dzień Osób Niepełnosprawnych, jak nazwa wskazuje, trwa jeden dzień, ludzie niepełnosprawni żyją przez cały rok i zmagają się z różnymi problemami. Trzeba o tym pamiętać. Ja ich widzę na spotkaniach, podczas mszy w ich intencji w Nowym Sączu, w Starym Sączu, w Stróżach, Przysietnicy, nawet na Przehybie, gdzie dotarło kiedyś dziesięciu wózkowiczów. Na turnusie w Stróżach, gdzie są zaledwie 2 tygodnie w ciągu całego roku, ileż radości. Dlatego tak mi zależało na tym ośrodku w Cyganowicach, o który walczy burmistrz Marian Cycoń. Mówię mu, że fizycznie nie pomogę, ale trzymając różaniec w ręku na pewno tak. Będę błagał Boga, by dał ci siły. W Cyganowicach będzie 35 miejsc dziennego pobytu, warsztaty terapii, rehabilitacja. Wobec 500 to niewiele, ale jednak coś. Tam jest wspaniałe miejsce nad Popradem. Nie spocznę, dopóki tego domu się nie rozbuduje. Będę pomagał na ile mi sił starczy, by zdobyć z Unii Europejskiej jakieś środki. Problem niepełnosprawnych jest z każdym dniem coraz bardziej dramatyczny. Ciągle dochodzą do nas informacje o wypadkach na drogach. Za każdym kryje się cierpienie. Z wielu rannych rekrutują się poźniej osoby ciężko poszkodowane na całe życie. Ojciec Stanisław Olesiak wygrał pierwszą z sześciu kategorii nagrody "Amicus Hominum", mającą tytuł "polityka społeczna". Niezależnie od tego kapituła awansowała go na najwyższe miejsce w całym konkursie. Wojciech Chmura Dotychczasowe nagrody i wyróżnienia dla misjonarza niepełnosprawnych: Srebrny Talar - 1998 rok, Statuetka Ziarnko Gorczycy - 2001 rok, Tarcza Herbowa za Zasługi dla Miasta Nowego Sącza - 2001 rok, Duszpasterz roku 2001, wyróżnienie w plebiscycie Sądeczanina roku 2002, Złoty Krzyż Zasługi - 2004 rok, Brązowa i Srebrna Statuetka Cyrenejczyka - 2004 rok i 2006 rok, Kawaler Orderu Uśmiechu - 2006 rok. "Dziennik Polski" 2007-12-03

Autor: wa