Sas za Lachowiczem?
Treść
NOWY SĄCZ. Jerzy Gwiżdż po emocjach wyborczych zapadł na anginę i w domowym zaciszu analizuje programy Piotra Lachowicza (PO) i Ryszarda Nowaka (PiS) - kandydatów na prezydenta Nowego Sącza. Kazimierz Sas na dziś zwołał konferencję prasową. Nie jest tajemnicą, że poprze Lachowicza, bo tylko sztab kandydata Platformy Obywatelskiej podjął z nim rozmowy. Ryszard Nowak z Prawa i Sprawiedliwości na naszych łamach zapowiedział, że nie będzie prosił o poparcie Sasa. Oficjalnie jednak Sas nie odpowiadał wczoraj na pytanie o to, za kim się opowie. Jerzy Gwiżdż wciąż nie zdecydował, którego z kandydatów poleci swojemu elektoratowi. - Poprę tego, który będzie lepiej wróżył miastu - mówi, nie kryjąc zadowolenia z faktu, że na łamach "Dziennika Polskiego" obaj kandydaci powiedzieli, iż powinien zostać na stanowisku prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, bo firma pod jego rządami osiąga dobre wyniki. Gwiżdż po przegranych wyborach prezydenckich nie kryje chęci pozostania na tym stanowisku. Gotów jest po raz drugi oddać za fotel prezesa mandat radnego. Jego miejsce w Radzie (przysługujące KW Sądecki Dialog) zajęłaby wówczas Bogumiła Kałużny z dzielnicy Zabełcze, sekretarz Szkoły Podstawowej nr 6. Bez względu na to, kogo poprze szef Sądeckiego Dialogu - Jerzy Gwiżdż, wybrana na radną z tej samej listy Zofia Pieczkowska, wiceprezydent Nowego Sącza, oficjalnie oznajmia, że popiera Piotra Lachowicza. - Znam obu kandydatów. Nowaka poznałam jako radna, kiedy był członkiem Zarządu Miasta, Lachowicza jako sekretarza w czasie mijającej kadencji. Bez wahania oddam na niego mój głos - mówi. (MONK) "Dziennik Polski" 2006-11-17
Autor: wa