Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Siedemdziesiąt dwa, a może więcej

Treść

Bardzo chcielibyśmy pobić tegoroczny styczniowy rekord wysokości zbiórki podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy - powiedział wczoraj mjr Antoni Łatka z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej w Nowym Sączu, który - podobnie jak reprezentanci innych środowisk - zdeklarował swój udział w czternastym finale w styczniu 2006 roku.

Do świąt sztab przyjmuje zgłoszenia wolontariuszy do zbierania pieniędzy do puszek. Druga niedziela po nowym roku zapowiada się pełna atrakcji.

Sądecki sztab WOSP mieści się w Miejskim Ośrodku Kultury i stąd będzie koordynował całą akcję. W skład sztabu wchodzą: szefowa "Strzelca" Gabriela Szczerkowska, przedstawiciele policji: Beata Frohlich i Witold Bodziony, szef Wydziału Spraw Społecznych Urzędu Miasta Józef Kantor, przedstawiciele MOK Anna Adamowicz, Marta Jakubowska i Janusz Michalik, pedagog i aktor Teatru Robotniczego Małgorzata Czech, komendant Straży Miejskiej Ryszard Wasiluk oraz funkcjonariusze KOSG mjr Antoni Łatka i kpt. Marek Jarosiński. - Podczas ubiegłego finału w Nowym Sączu zebrano 72 tys. zł, nie licząc obcej waluty i biżuterii - przypomniał wczoraj Janusz Michalik.

Impreza finałowa rozpocznie się 8 stycznia o godz. 15 występem zespołu "Irydium", po którym na plenerowej scenie zagra sądecki Big Band z solistami Barbarą Jajeśnicą i Grzegorzem Raconiem, a po nich kapela zespołu "Sądeczanie". Wieczór wypełnią występy artystyczne grup "Dreszcz", "The wish of night", "Kultura de natura", kwartetu "Rampa" i Eweliny Flinty. Będzie wielki tort dla publiczności, autobus retro "ogórek" z atrakcjami dla publiczności, grochówka i herbata od Straży Granicznej, a także ognie sztuczne z nocnym światełkiem do nieba. Wolontariusze jeździć będą po mieście autobusami MPK bezpłatnie. Przez całą niedzielę przy ulicy Kazimierza Wielkiego czynny będzie punkt krwiodawstwa.

- Nad bezpieczeństwem zbierających do puszek czuwać będą policjanci w mundurach i po cywilnemu - zapowiedziała rzecznik policji Beata Frohlich. - Jak do tej pory, napadów nie odnotowaliśmy. Policjanci będą też konwojować zebrane pieniądze w drodze do banku.

W tym roku po raz pierwszy zbierających wspierać będą strzelcy z organizacji "Strzelec". Chętni wolontariusze wciąż mogą się jeszcze zgłaszać do świąt. Młodsi niż pełnoletni, muszą mieć zgodę opiekunów.

- Zwracamy się do osób prywatnych i instytucji o dary na licytację - zaapelował Janusz Michalik. Obiecał także, że zwróci się z prośbą do kierownictwa sądeckiego szpitala, by wystąpiło do mieszkańców miasta z szerszą informacją o darowanym sprzęcie. Szpital otrzymał w ostatnich latach od orkiestry Jurka Owsiaka sporo urządzeń dużej wartości. Są to między innymi pulsoksymetr, laryngoskop, inkubatory, pompy infuzyjne, łóżka ortopedyczne. W tym roku zbiórka, która od dawna wyszła swoim zasięgiem poza granice kraju, przeznaczona będzie na leczenie dzieci ofiar wypadków i na szkolenie udzielania pierwszej pomocy.

"Dziennik Polski", wzorem lat ubiegłych, także włączy się w finał nie tylko bieżącymi informacjami, ale także organizacją zbiórki pieniędzy w redakcji. (WCH)

"Dziennik Polski" 2005-12-20

Autor: ab