Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Śladem Cortesa

Treść

NOWY SĄCZ - Wacław Jagielski, malarz i konserwator zabytków, był gościem wieczoru w Małopolskim Biurze Wystaw Artystycznych w Nowym Sączu. Opowiadał o swojej podróży do Meksyku, ilustrując gawędę pięknymi zdjęciami i muzyką.



- W lutym w ciągu miesiąca wspólnie z kilkunastoma kolegami pokonaliśmy ok. 6,5 tys. km - powiedział "Dziennikowi" Wacław Jagielski. - Zwiedziliśmy ten kraj od Mexico City aż po Jukatan, po Tulum, tam gdzie Cortes zobaczył po raz pierwszy ogromne mury piramidy.


To była bardzo intensywna podróż. Wacław Jagielski zrobił ponad 1100 zdjęć. Choć zabrał ze sobą warsztat malarski, nie miał za wiele czasu, żeby coś stworzyć. Z Meksyku przywiózł raptem cztery obrazy. Jednak wspaniale widoki, architektura i przyroda stanowiły inspirację do dzieł, które teraz powstają w Nowym Sączu.


(pg)

"Dziennik Polski" 2004-12-30

Autor: kl