Słodko nie będzie
Treść
Tegoroczna susza będzie miała duży wpływ na wielkość zbiorów buraków cukrowych. Ponad 40 bezopadowych dni sprawiło, że plantacje są w fatalnym stanie. Dopiero po ostatnich deszczach rośliny nabierają masy liściowej i zacznie się wzrost korzeni. Podczas lipcowych ocen polowych korzenie były niekiedy pięciokrotnie mniejsze niż w lipcu ubiegłego roku. Zatem pojawiające się sygnały, że w niektórych koncernach kampanie cukrownicze zaczną się w połowie września, zelektryzowały środowisko plantatorów. Jednak przedstawiciele poszczególnych koncernów, pytani o termin, zgodnie odpowiadali, że jeszcze nie wiedzą, kiedy dokładnie rozpoczną produkcję cukru z tegorocznych zbiorów.
Plantatorzy buraków cukrowych nie mają wątpliwości: będą straty. Powód jest prozaiczny - susza, przez niektórych już nazywana suszą stulecia.
Według szacunków Krzysztofa Nosala, prezesa Wielkopolskiej Izby Rolniczej, straty będą duże. Jak duże - okaże się dopiero za kilka tygodni, gdy będzie można dokonać kolejnej oceny polowej po ostatnich deszczach, które przerwały ponad 40-dniowy okres suszy.
- To, co już teraz widać na polu, jasno wskazuje, że będzie ewidentna strata. Owszem, teraz po tych deszczach buraki zaczną intensywny wzrost, ale do 14 września na wzrost korzeni zostało niewiele czasu. Według naszych informacji, właśnie 14 września ma się rozpocząć kampania cukrownicza w niemieckim koncernie Pfeifer und Langen. Dlatego w najgorszej sytuacji znaleźliby się ci plantatorzy, o których losowanie zadecydowało, że muszą sprzedać buraki w pierwszej kolejności - powiedział prezes Krzysztof Nosal.
Taka sytuacja dla wielu rolników byłaby uderzeniem po kieszeni. Wiadomo, że największe przyrosty korzeni następują, gdy na przemian są chłodne noce i ciepłe dni. Taka sytuacja występuje już w sierpniu i trwa aż do właściwej fazy zbiorów, tj. przez październik i listopad.
- Najczęściej mówi się, że średnio będziemy zbierać połowę tego, co w latach ubiegłych. Koncern Pfeifer und Langen tak wczesny termin rozpoczęcia kampanii cukrowniczej tłumaczy podpisaniem odpowiednich umów z wielkimi sieciami handlowymi na dostawę cukru i - co z tego wynika - koniecznością dostarczania tym sieciom cukru z tegorocznych zbiorów w określonych umowami terminach. Chyba że udałoby się porozumieć z supermarketami co do przełożenia dostaw, to wtedy można by później rozpocząć kampanię, a buraki w tym czasie nadrabiałyby straty - wyjaśnił Krzysztof Nosal, prezes WIR.
Tymczasem pytany o te sprawy dr Roman Kubiak z Pfeifer und Langen stwierdził, iż nic nie wie o tym, że w jego firmie kampania cukrownicza 2006 ma się rozpocząć już 14 września.
- Trudno powiedzieć, kiedy zaczniemy, gdyż po prawie 40-dniowym okresie suszy dopiero teraz mieliśmy pierwszy opad deszczu. Zobaczymy, jak będzie przebiegała wegetacja. Trzeba w najbliższych tygodniach obserwować, i to bardzo wnikliwie, co się będzie działo na polach. Przecież nam też zależy na tym, aby był odpowiedni plon. (...) Spadł pierwszy deszcz i buraki zaczynają odbudowywać masę liściową. Plony na pewno będą nieco niższe, dlatego też nie ma co tutaj mówić o wczesnych terminach rozpoczęcia, bo przecież my musimy mieć cukier. Jakieś pierwsze terminy rozpoczęcia kampanii będą zafiksowane około 18-19 sierpnia i wtedy dopiero ewentualnie będzie coś więcej wiadomo - wyjaśnił dr Roman Kubiak z koncernu Pfeifer und Langen.
Krajowa Spółka Cukrowa "Polski Cukier" w tym roku nie przewiduje wcześniejszego rozpoczęcia produkcji cukru.
- Zazwyczaj zaczynaliśmy produkcję w pierwszych dniach października. Pomiędzy poszczególnymi naszymi cukrowniami zawsze było kilka dni różnicy, ale to nie odgrywało większej roli. Stale monitorujemy plantacje buraków cukrowych - widać wyraźnie, że straty w zbiorach będą znaczne. Na Pomorzu i na Lubelszczyźnie nie jest jeszcze aż tak źle, jak w centralnej Polsce. Tam straty będą największe - powiedział Łukasz Wróblewski z KSC. Przedstawiciel "Polskiego Cukru" podkreślił, że w tym roku trzeba się zastanowić nad problemem odstąpienia od stosowania tzw. kar umownych za niewywiązanie się plantatora z obowiązku dostarczenia do cukrowni zakontraktowanej ilości buraków, a ściślej cukru do swojej cukrowni. Trochę nadziei jest w tym, że tegoroczne zbiory mogą charakteryzować się wysoką polaryzacją cukru, jednak na właściwą ocenę trzeba poczekać, aż intensywnie rozpoczną się przyrosty masy buraków.
Również w niemieckim koncernie Suedzucker przewiduje się rozpoczęcie kampanii w pierwszych dniach października.
W ubiegłym roku zebrano około 11 mln ton buraków cukrowych, tj. o 13,8 proc. mniej niż w 2004 roku. Zbiory buraków cukrowych w Unii Europejskiej w 2005 r. wyniosły 125,7 mln ton, czyli były zbliżone do uzyskanych w 2004 roku. 80 proc. zbiorów uzyskano we Francji, Niemczech, Polsce, Włoszech, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Holandii i Belgii. W grudniu 2005 r. w Brukseli zapadła decyzja, że do 2010 r. cena cukru musi się zmniejszyć o 36 procent. Z inicjatywą taką wystąpiła Światowa Organizacja Handlu. Ta decyzja sprawi, że w tym i następnych latach areał upraw buraków będzie się co roku kurczył na korzyść upraw trzciny cukrowej. Tymczasem ceny cukru, w tym białego (z buraków) stale rosną. Jeśli się okaże, że ogólne zbiory buraków w Europie w wyniku suszy będą mniejsze, cukier zdrożeje jeszcze bardziej. Generalnie produkcja nie nadąża za popytem. Rok 2005 jest rokiem szczególnym - cukier na rynkach światowych zdrożał niemal dwukrotnie. Jeszcze niedawno za tonę trzeba było zapłacić około 500 USD, teraz szacuje się, że w 2006 r. będzie dwukrotnie droższy. Powód? Drożejąca ropa naftowa. Coraz więcej trzciny cukrowej np. w Brazylii przerabia się na bioetanol jako paliwo do aut. Eksperci są zgodni co do tego, że produkcja biopaliwa do samochodów opłaca się już wtedy, gdy baryłka ropy kosztuje powyżej 35-40 dolarów. A przecież kosztuje znacznie więcej. Czemu zatem w takiej sytuacji rolnicy na produkcji buraków cukrowych z roku na rok zarabiają coraz mniej? W ubiegłym roku otrzymywali średnio 190 zł za tonę, ale w tym już tylko 140 zł, i to w sytuacji, gdy zbiory zapowiadają się rekordowo niskie.
Marek Garbacz
"Nasz Dziennik" 2006-08-09
Informacja z serwisu www.malopolskie.iap.pl
Autor: ea