Sobonkiewicz może grać
Treść
Bardzo groźnie wyglądający uraz ręki 20-letniego Łukasza Sobonkiewicza, piłkarza starosądeckiego Sokoła, okazał się na szczęście mniej poważny. Wykonane prześwietlenie wykazało jedynie mocne stłuczenie. Kość pozostała nienaruszona. Obyło się nawet bez zastrzyku przeciwtężcowego.
- Łukasz, który jest zawodnikiem o drobnej budowie ciała, w trakcie meczu o mistrzostwo szóstej ligi z Turbaczem Mszana Dolna, po jednym z przypadkowych starć z rywalem niefortunnie upadł na murawę - opowiada Szymon Stolarski, prezes, zarazem czołowy zawodnik klubu z miasta św. Kingi. - Wydawało się, że ręka jest złamana. Poszkodowany natychmiast odwieziony został do szpitala, gdzie udzielono mu pierwszej pomocy. Lekarz stwierdził stłuczenie kości przedramienia. Kamień spadł nam z serca. Sobonkiewicz jest naszym najskuteczniejszym strzelcem i jego brak w końcówce rundy byłby sporym osłabieniem. Wszystko wskazuje na to, że na boisko wybiegnie już w niedzielę, kiedy zmierzymy się w trudnym meczu z Watrą w Białce Tatrzańskiej. (DW), "Dziennik Polski" 2006-10-11
Autor: ea