Spalona stodoła
Treść
W piątek wieczorem spaliła się drewniana stodoła, wraz z nią maszyny rolnicze tam przechowywane. - Straty szacowane są wstępnie na 15 tys. zł. - mówi asp. sztab Beata Frohlich, rzecznik sądeckiej policji. - Przyczyn pożaru nie ustalono. Nie wyklucza się jednak podpalenia. Z naszych ustaleń wynika, że w przypadku tego zdarzenia właściciele budynku nie zwrócili uwagi na szczekanie psa pilnującego gospodarstwa. Była to najprawdopodobniej reakcja na kogoś, kto mógł się kręcić w pobliżu. W gminie Stary Sącz to już kolejny pożar gospodarstwa. Policja apeluje do mieszkańców, by przekazywali im wszelkie informacje, które ich zaniepokoją. (MIGA) "Dziennik Polski" 2007-11-12
Autor: wa