Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Spółka z minusem

Treść

Od ponad roku na sesje Rady Miasta Nowego Sącza wraca jak bumerang temat Sądeckiej Agencji Rozwoju Regionalnego - jednej z 5 spółek komunalnych. Spółka powołana m.in. po to, by pozyskiwać dla miasta pozabudżetowe fundusze na razie notuje straty, a zarabia przede wszystkim na wynajmie lokali w budynkach przekazanych jej przez miasto.
- Potrzebna jest publiczna dyskusja na temat SARR. Niech zarząd spółki pochwali się sukcesami i wytłumaczy z porażek - przyznaje wiceprezydent Stanisław Kaim.
Wciąż mało
Ostatnio temat agencji wypłynął przy okazji omawiania przenosin Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, który zajmuje lokale w "agencyjnej" kamienicy. SARR wypowiedział MOPS?owi umowę najmu, tłumacząc to koniecznością szukania "komercyjnego" najemcy lokalu, za który ośrodek płaci tylko symbolicznie.
- Nie ukrywam, że przenosiny MOPS pozwolą na poprawę sytuacji finansowej agencji - mówi wiceprezydent Kaim - ale też nie będę owijał w bawełnę: oczekujemy od władz spółki więcej pracy i lepszych efektów. Wypada pochwalić SARR za obsługę informacji turystycznej, z tego jesteśmy zadowoleni, ale to wciąż mało?
Są sukcesy
- Kilka naszych wniosków o dotacje, dotyczących promocji miasta i regionu, czeka na rozpatrzenie, oczekujemy pozytywnej decyzji. Myślę, że za tydzień poznamy wyniki - mówi prezes SARR Ludomir Krawiński. - Udało nam się postawić na nogi informację turystyczną, która nie funkcjonowała w naszym mieście, za sukces uważamy też solidnie przygotowaną naszą Strategię Rozwoju Miasta. Pracujemy także nad podobnymi dokumentami dla paru podsądeckich gmin.
Zgodnie ze statutem SARR, jej podstawowym celem jest prowadzenie działalności służącej rozwojowi Sądecczyzny, a przede wszystkim aktywizacja gospodarcza regionu, promowanie go, wykorzystanie funduszy zagranicznych, promowanie menedżerskiego modelu zarządzania, działalność szkoleniowa i konsultingowa oraz pomoc prawno?organizacyjna i techniczna dla samorządów, lokalnych przedsiębiorców oraz osób fizycznych pragnących rozpocząć działalność gospodarczą.
Kapitał SARR wynosi 4 mln 176 tys. zł. Agencja żyje m.in. z czynszów od najemców lokali w dwóch przekazanych spółce przez miasto budynkach: przy ul. Jagiellońskiej (gdzie mieści się m.in. bank i restauracja) oraz Barskiej. Jedynym akcjonariuszem spółki jest gmina Nowy Sącz. Pierwsze półrocze ubiegłego roku SARR zamknęła stratą 52 tys. zł. Bilans roczny jest w przygotowaniu.
ik

"Gazeta Krakowska" 2005-03-04

Autor: ab