Stu chirurgów na stulecie
Treść
RYTRO. Zjazd w "Perle Południa" Stu lekarzy wzięło udział w zjeździe małopolskiego oddziału Towarzystwa Chirurgów Polskich, który odbył się w hotelu "Perła Południa" w Rytrze. Okazją do spotkania był wiekowy jubileusz sądeckiego szpitala oraz oddziału chirurgicznego, którego ordynatorem jest dr Andrzej Przybyszowski. Obrady prowadził prof. dr. hab. Jan Kulig - kierownik I Katedry Chirurgii w Krakowie, prezes Europejskiego Towarzystwa Chirurgii. Podczas konferencji dyskutowano na temat chirurgii endokrynologicznej. Jest to jeden z działów tej specjalności, zdaniem fachowców, bardzo ważny. Dotyczy chorób gruczołu tarczycy, tak częstych zwłaszcza w naszym regionie w górach, na Sądecczyźnie i na Podhalu. Omawiano też założenia programowe Europejskiego Zjazdu Chirurgów, który za rok odbędzie się w Krakowie. - Spotkanie było też okazją do przypomnienia dorobku sądeckiej medycyny - mówi dr Andrzej Przybyszowski. - W br. obchodzimy stulecie Szpitala im. Jędrzeja Śniadeckiego i stulecie naszej chirurgii. Kiedy w roku 1906 uroczyście otwarto nowy budynek przy ul. Młyńskiej, w którym do dzisiaj - po licznych przebudowach i modernizacjach - pracujemy, utworzono cztery podstawowe oddziały: wewnętrzny, chirurgiczny, położniczy i zakaźny. Pierwszym dyrektorem był Jan Siedlecki. Przez długie lata placówką kierowali chirurdzy. Wielkie zasługi położyli: przed wojną i w czasie okupacji hitlerowskiej dr Jan Stuchły, a później - dr Zygfryd Żurek. Z różnych niezwykłych wydarzeń związanych z naszym szpitalem do historii przeszła ucieczka kuriera Jana Karskiego, któremu pomogli m. in.: młody wtedy dr Jan Słowikowski i wielka aktorka Zofia Rysiówna, ludzie związani z Armią Krajową. Kierowany przez dr. Andrzeja Przybyszowskiego oddział chirurgii ogólnej i naczyniowej rozwija się. Pracuje na nim sześciu lekarzy - specjalistów. W przyszłym roku będzie ich o trzech więcej. To jest bardzo dobry wskaźnik w porównaniu do innych szpitali. Pod ich opieka oraz pielęgniarek i innych pracowników pozostaje na co dzień ok. 50 pacjentów. (PG), "Dziennik Polski" 2006-12-04
Autor: ea