Syn wójtem, ojciec radnym. CHEŁMIEC.
Treść
Zmiany w samorządzie po śmierci radnego Zbigniewa Cabały.
Osiemdziesięcioletni Jan Stawiarski, ojciec obecnego wójta Bernarda Stawiarskiego zajmie naprawdopodobniej miejsce w Radzie Gminy Chełmiec po śmierci radnego Zbigniewa Cabały. Taka możliwość pojawiła się już z początkiem roku, kiedy zmarłemu kilka dni temu radnemu groziła utrata mandatu z powodu niezłożenia w terminie oświadczenia majątkowego.
Kandydatura Jana Stawiarskiego do uzupełnienia składu chełmieckiej rady powraca w jakże odmiennych, tragicznych okolicznościach. Po raz pierwszy mógł już zastąpić Zbigniewa Cabałę z początkiem roku. Wówczas to ważyły się losy mandatu jego i Barbary Surman. Wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego miejsce w radzie utrzymali. Liczący 59 lat Zbigniew Cabała, były wicedyrektor do spraw ekonomicznych ZNTK, cieszył się nim jednak niezbyt długo. Zmarł nagle w nocy 13 maja. Sprawa obsadzenia jego miejsca znów stała się aktualna.
- Nie wiem kiedy odbędzie się głosowanie nad wygaśnięciem jego mandatu - mówi przewodniczący Rady Gminy Jan Bieniek. - Na pewno nie będziemy się spieszyć, przez wzgląd na pamięć o zmarłym. Jego śmierć przeżyliśmy bardzo boleśnie.
Kolejny na liście z komitetu wyborczego wyborców "Zgoda" jest właśnie ojciec wójta. Był radnym w poprzedniej kadencji w klubie, któremu przewodniczył Jan Bieniek. Teraz startował z innej listy. Nie udało nam się skontaktować wczoraj z Janem Stawiarskim, ale z tego co ustaliliśmy wynika, że jest gotów podjąć pracę w radzie. Byłby to rzadki przypadek, by we wspólnych pracach samorządowych w roli wójta i radnego występowali syn i ojciec.
(WCH), "Dziennik Polski" 2007-05-18
Autor: ea