Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Syndrom dobrego wujka

Treść

Stu czternastu uczniów otrzyma stypendia z Funduszu Braci Potoczków Zygmunt Berdychowski kierujący Funduszem Stypendialnym im. Braci Potoczków uważa, że gminy wciąż zbyt mało włączają się w pomocową działalność organizacji pozarządowych. Przedwczoraj po południu kapituła funduszu ustaliła zakres pomocy uczniom w tym roku szkolnym i wybrała konkretne osoby do pobierania stypendium. W tym roku szkolnym 120 tys. zł trafi do rąk 114 uczniów. W tym 82 stypendia będą całoroczne, reszta kilkumiesięczne. Wypłacona kwota miesięczna dla jednego ucznia nie przekroczy stu złotych. Kryteria przyznawania są tradycyjnie od lat takie same: brana jest pod uwagę średnia ocen z ostatniego semestru i dochód na osobę w rodzinie. - Ten ostatni wskaźnik jest zróżnicowany i obrazuje sytuację, jaką mamy w całym regionie, gdzie docieramy z pomocą - mówi Zygmunt Berdychowski. - Są przypadki, gdzie wykazywany dochód na osobę to zaledwie kilkadziesiąt złotych. Tak jest w sytuacjach, gdy ojciec wyjeżdża za granicę do pracy. Wypłacamy stypendia w wielkości, na jaką nas aktualnie stać. Uważam, że gminy zbyt kurczowo trzymają się formuły, że za tego typu pomoc odpowiadają same. Tworzą własne fundusze, z których korzysta dużo mniej uczniów, niż gdyby zjednoczyć działania i środki. Słyszę w urzędach gmin takie głosy, że ustawa nie pozwala dofinansowywać takich funduszy jak braci Potoczków. Przykład gminy Gorlice świadczy, że można wspólnie wypłacać. Nie zasilają fundacji, tylko w pewnym momencie przejmują na siebie wypłatę stypendiów konkretnym osobom. Fakt, że wójtowie i samorządy, chcą być sami dobrymi wujkami, spowodował, między innymi, że tylko kilka gmin podpisało porozumienie z Sądecką Fundacją Rozwoju Wsi i Rolnictwa i prowadzonym przez nią Funduszem Stypendialnym im. Braci Potoczków. Są to wspomniana gmina Gorlice, Łososina Dolna, Rytro i Stary Sącz oraz samodzielnie Stowarzyszenie Oświatowe Wsi Kwiatonowice. To ostatnie samo zbiera pieniądze i od trzech lat pomaga czwórce uczniów razem z funduszem. Osobne porozumienie podpisane jest z kuratorium oświaty, które dołożyło do ogólnej puli w tym roku 28 tys. zł. Fundusz im. Braci Potoczków będzie obchodził w przyszłym roku piętnaście lat istnienia. W okresie funkcjonowania przyznał stypendia ponad czterem tysiącom uczniów na ogólną sumę prawie dwóch milionów złotych. Młodzież wiejska korzysta z funduszu pożyczkowego dla studentów. Od 1997 roku z tej formy pomocy skorzystało 124 studentów na kwotę ponad 132 tys. zł. W roku akademickim jest to średni 3 tys. zł, spłacane po studiach. W tegorocznym dzieleniu środków udział wzięli członkowie kapituły: ks. Stanisław Czachor, Aleksander Rybski, Władysław Gruca i Barbara Wiatr. (WCH), "Dziennik Polski" 2006-10-11

Autor: ea