Szachy na macie
Treść
- Iwona jest na najlepszej drodze, by sięgnąć po olimpijski medal - twierdzi Bartłomiej Cabala, trener Iwony Kosiorek (Arcus Krynica), zdobywczyni srebrnego medalu i tytułu wicemistrzyni Europy w taekwondo.
O sukcesie kryniczanki informowaliśmy już we wczorajszym wydaniu "Dziennika". Przypomnijmy, że podczas Mistrzostw Europy w Rydze podopieczna trenera Bartłomieja Cabali pokonała trzy rywalki. W finale uległa jedynie Holenderce Yvonne Oude Littikhuus, przegrywając dwoma punktami 3-5. Do Rygi wyjechało 12 zawodniczek i zawodników, ale medale zdobyła tylko dwójka. Iwona Kosiorek wróciła do kraju ze srebrym medalem, natomiast brąz wywalczył Maciej Ruta z Olsztyna.
- Po tym sukcesie znacznie łatwiej będzie sięgać po wyższe trofea - przekonuje Bartłomiej Cabala. - To dlatego, że Iwona poznała już potencjał, który w niej tkwi. W sporcie niezmiernie ważne jest pokonywanie bariery psychicznej i stresu związanego z walką. Jej się to udało i wyszła z tego sprawdzianu bardzo wzmocniona.
Iwona Kosiorek wierzy, że zajdzie wysoko. Jako medalistka będzie już brana pod uwagę podczas selekcji zawodników do kadry Polski w taekwondo. Zyska też stypendium i dodatkowe fundusze na treningi. Zawodniczka Arcusa nie kryje, że marzy o starcie w igrzyskach olimpijskich w Pekinie, choć ostatni sukces jeszcze jej tego nie gwarantuje. Musiałaby bowiem zdobyć medal na dwa lata przed olimpiadą. Ma jednak na to szanse, bo za rok czekają ją Mistrzostwa Europy, a za dwa lata Mistrzostwa Świata w taekwondo.
- W tej dyscyplinie nie liczy się siła - mówi Iwona Kosiorek. - Bardzo łatwo pokonać zawodnika, który opiera się wyłącznie na niej. W taekwondo podstawą jest myślenie i technika. To coś w rodzaju szachów na macie, skrzyżowanych z prędkością szermierki.
Dodajmy, że Iwona Kosiorek trenuje tę sztukę walki od 1995 r., natomiast w kadrze jest od roku 2000. Studiuje stosunki międzynarodowe i integrację europejską w Krakowskiej Szkole Wyższej. (SZEL)
"Dziennik Polski" 2005-10-12
Autor: ab