Tam, gdzie śpiewał Kiepura
Treść
Wielki koncert na Deptaku
KRYNICA-ZDRÓJ. Kilka godzin trwał sobotni koncert zatytułowany "Tu, gdzie śpiewał Jan Kiepura". Plenerową galę prowadził Bogusław Kaczyński, który został uhonorowany odznaką "Za Zasługi dla Ziemi Sądeckiej". Wystąpili znani soliści, Orkiestra Filharmonii Zabrzańskiej, Balet Teatru Wielkiego w Łodzi i zespół... Break Dance.
- Dobry wieczór Państwu. Witam bardzo serdecznie w Krynicy, w miejscu, gdzie śpiewał Jak Kiepura. Witam polską publiczność zgromadzoną na Deptaku. Proszę Państwa, widzę ocean głów, bijących serc kochających wielką kulturę, wielką muzykę. Cieszę się, że Państwo przybyli do nas i że będziemy wspólnie oglądali barwne telewizyjne widowisko. Witam telewidzów w Polsce. Witam telewidzów rozproszonych na całym świecie, w Australii i Ameryce Południowej, w Ameryce Północnej i Kanadzie, w całej Europie i w Azji. Cieszę się, że choćby za pomocą przekazu telewizyjnego jesteście Państwo z nami, w pięknym polskim kurorcie w Krynicy-Zdroju. W uzdrowisku, które słynie nie tylko ze znakomitych wód, klimatów, atmosfery, jaka tu panuje, ale też słynie z przepięknej architektury. Zawsze z dumą mówimy, Krynica to galicyjska architektura. A symbolem jej jest Stary Dom Zdrojowy, perła architektury dziewiętnastowiecznej, którą będziemy dzisiaj pokazywali. I te uliczki i te drewniane domki. Kiedy staje się przed tymi budowlami, ludzie którzy kochają historię, tradycję, mówią do siebie: w tym domu mieszkał Kraszewski i tutaj pisał swoje powieści. W tym domu mieszkała Helena Modrzejewska, występowała w modrzewiowym krynickim teatrze, który niestety spłonął. A w tamtym - Gabriela Zapolska, tutaj - Ludwik Solski, a tu Jadwiga Smosarska, a tutaj - Juliusz Osterwa z Hanką Ordonówną. A tutaj - Jan Kiepura wzniósł jeden z najnowocześniejszych domów kuracyjnych w Polsce. Nazwał go "Patria" nieprzypadkowo. Patria to znaczy przecież ojczyzna. To był jedyny polski dom Jana Kiepury. Pędził tutaj z najodleglejszych zakątków świata, do Krynicy, do swojej "Patrii", do swojego domu, aby spędzić wolne chwile. Ale tłumy gromadziły się przed "Patrią", czekały godzinami, aż on ukaże się na balkonie i będzie śpiewał swojej publiczności. Wołano: Jasiu śpiewaj, Jasiu śpiewaj! I Jasiu wychodził na balkon i śpiewał: "Brunetki, blondynki", "Ninon" albo "Signorinę" i inne przeboje. A na Deptaku ludzie chwytali Jana Kiepurę, unosili na rękach, stawiali na dachu samochodu i znów Deptak wypełniał się takimi tłumami jak dzisiaj i Jan Kiepura śpiewał. Dzisiaj, wspominając patrona naszego festiwalu, będziemy prezentowali piękną muzykę i największe przeboje. Rozpoczynamy już nasz muzyczny maraton...
Tym słowy, jak zawsze ciepło i serdecznie otworzył galę Bogusław Kaczyński. Miała ona także dla niego szczególne znaczenie. Oto dyrektor festiwalu, Honorowy Obywatel Krynicy-Zdroju został uhonorowany odznaką "Za Zasługi dla Ziemi Sądeckiej". Aktu dekoracji dokonali przewodniczący Rady Powiatu Nowosądeckiego Wiesław Basta, wicestarosta Mieczysław Kiełbasa i burmistrz Emil Bodziony.
Kilkugodzinny koncert trwał do nocy. Zakończył go "Mazur" z "Halki" Stanisława Moniuszki. Nad Deptakiem pofrunęły w górę ognie sztuczne. Wcześniej wysłuchaliśmy wspaniałej muzyki. Orkiestra rozpoczęła od uwertury do "Carmen" Bizeta, a chwilę później Adam Szerszeń zaśpiewał słynną arię Torreadora z tego dzieła. Potem Anna Cymmerman zaprezentowała się jedną z pieśni z "Adriany Lecouvrer" Cilei, a Dariusz Stachura wcielił się w postać Kalafa z opery "Turandot" Pucciniego. Ukrainiec Wiktor Dudar przedstawił partię Gremina z "Eugenieusza Oniegina" Czajkowskiego, a Grażyna Brodzińska - "Giudittę" Lehara. Wokaliści wykonali szereg przebojów muzyki operowej, operetkowej i musicalowej, solo i w duetach.
Orkiestra dyrygowana przez Sławomira Chrzanowskiego i Michała Dworzyńskiego zagrała kilka popularnych melodii. Słynne balety przedstawił zespół Teatru Wielkiego z Łodzi. Sensację wzbudziła grupa młodych tancerzy Break Dance z Grajewa i Białegostoku. Bogusław Kaczyński poznał ich na Festiwalu "Top Trendy" i zaprosił do Krynicy. Było to dosyć odważne zestawienie muzyki hip-hop z klasyczną. Publiczności się ono podobało.
Gala realizowana była wspólnie z Telewizją Polską. Całe widowisko zostało nagrane. Wkrótce można będzie je obejrzeć w TVP2 a później - w "Polonii". Nad bezpieczeństwem publiczności czuwali pracownicy sądeckiej agencji "Protect", pod kierownictwem Jerzego Jurczaka i Jana Pabisia. Ta firma związana jest z "Kiepurą" od lat. Pilnuje porządku na każdym koncercie i spektaklu. Sporo się natrudzili funkcjonariusze Straży Miejskiej dowodzeni przez komendanta Władysława Wiertka, strażacy i policjanci oraz osoby obsługujące imprezę.
Za nami kolejna parada zatytułowana "Tu, gdzie śpiewał Jan Kiepura". Przed nami jeszcze sześć festiwalowych dni.
Piotr Gryźlak
PONIEDZIAŁEK, 22 sierpnia
Godz. 20 - Pijalnia Główna
GIUSEPPE VERDI - "NABUCCO", Opera w IV aktach. Reżyseria - Marek Okopiński, scenografia - Marian Kołodziej, kierownik chóru - Leon Zaborowski, ruch sceniczny - Czesław Bilski. RAFAŁ SONGAN, BARBARA KUBIAK, JOLANTA BIBEL, WIKTOR DUDAR, KRZYSZTOF BEDNAREK, PIOTR MICIŃSKI, BORYS ŁAWRENIW, IZABELLA SULIMA. SOLIŚCI, CHÓR, BALET, ORKIESTRA TEATRU WIELKIEGO W ŁODZI. Dyrygent - TADEUSZ KOZŁOWSKI.
WTOREK, 23 sierpnia
Godz. 16 - Kino "Jaworzyna"
FILMY Z JANEM KIEPURĄ - "PIEŚŃ NOCY", reżyseria - Anatol Litvak Produkcja - UFA, Berlin 1932.
Godz. 20 - Sala Teatru w Pijalni Głównej
"JA, JOSEPHINE" - rzecz o tragicznym życiu i karierze wielkiej gwiazdy Josephine Baker. Scenariusz i reżyseria - Bogdan Ciosek, scenografia - Andrzej Witkowski, kierownictwo muzyczne - Andrzej Marko, choreografia - Przemysław Śliwa. MARIA MEYER i ZESPÓŁ INSTRUMENTALNY TEATRU ROZRYWKI W CHORZOWIE.
"Dziennik Polski" 2005-08-22
Autor: ab