Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Trochę ciepła dla Burka

Treść

NOWY SĄCZ. - Na najbliższe dni zapowiedziano falę siarczystych mrozów. W ciepłowniach na pewno dołożymy do pieców i jeśli będziemy musieli wyjść z domu, otulimy się w ciepłe, puchate płaszcze, założymy czapki, szaliki i rękawiczki. My nie zmarzniemy, ale pomyślmy o naszych zwierzętach - apeluje sądecki oddział Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.

Apel dotyczy szczególnie tych właścicieli psów, którzy trzymają je na zewnątrz, na uwięzi. Niska temperatura jest dla nich prawie tak samo groźna, jak dla człowieka.

Pomóżmy im przetrwać, ocieplając budy, uchylając drzwi do sieni, komórki, nie zapominajmy o ciepłej strawie i wodzie.

- Koniecznie należy wymienić metalowe obroże na skórzane, bo te nie będą przymarzać do szyi zwierząt. Jeśli to możliwe, zapewnijmy im więcej ruchu, przedłużając łańcuchy. Okażmy zwierzętom serce i zrozumienie. Pomóżmy kotom, uchylając piwniczne okienka, wykładając karmę i wodę do picia. Jeśli pomyślimy z troską o naszych podopiecznych, ich dobra energia będzie nas ogrzewać i łatwiej przeczekamy srogą zimę - radzi Alicja Hebda, sekretarz TOZ w Nowym Sączu.

W nowosądeckim oddziale Towarzystwa można bezpłatnie otrzymać suchą karmę dla bezdomnych zwierząt. Dyżury interwencyjne odbywają się w poniedziałki, środy i piątki od 10 do 12 w siedzibie TOZ (ul. Wincentego Pola 15). Tel. (18) 443-42-27.

(MONK)

"Dziennik Polski" 2005-01-21

Autor: mj