Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Trzy zwycięstwa

Treść

Siatkówka - III liga męŻczyzn

Znakomicie spisały się drużyny siatkarskie z Nowego Sącza, Bobowej i Gorlic wygrywając swoje mecze. Ciekawostką jest to, że cała trójka stoczyła pięciosetowe pojedynki.

Hejnał Kęty - KS Dunajec Nowy Sącz 2-3 (25-17, 25-19, 20-25, 13-25, 9-15)

Dunajec: Hejmej, Soja, Szura, Ociepka, Banecki, Śmieszek; Ł. Mężyk - Libero, Budzisz, Mucha.

Mecz z trzecią drużyną III ligi był niezwykle emocjonujący. W pierwszym secie w drużynie Dunajca pojawili się Banecki i Ociepka. Obaj mieli przerwę w treningach spowodowaną kontuzjami, a to w znaczący sposób odbiło się na prezentowanej przez nich formie.

- Posadziłem na ławce Budzicza, który miał być moim jokerem i był - opowiadał trener Dunajca Bogdan Mężyk. - Ustalając taki skład chciałem zobaczyć, jak się będzie układać gra. Przez dwa sety szukałem optymalnego ustawienia. Kiedy na parkiecie pojawił się Budzisz, gra się zaczęła układać. Jednak, to jeszcze rywale dyktowali warunki gry. W trzecim secie przegrywaliśmy nawet 6-11. Od tego momentu zaczęliśmy grać skuteczniej, a rywale oddawali nam punkty po błędach. Czwarta część spotkania należała już do nas. Hejnał nie miał nic do powiedzenia. Podobnie było w tie breaku.

W sobotę o godz. 18 zespół KS Dunajec będzie podejmował Wandę II Kraków.

GKPS Gorlice - Okocimski II Brzesko 3-2 (19-25, 25-9, 27-25, 21-25, 15-8)

GKPS: Cembrzyński, Nikiel, Starowicz, G. Szura, T. Szura, Gogola; I. Szura - Libero, Mruk, Pieprzyk.

Był to dziwny mecz, choć zakończony sukcesem gorliczan. W pierwszym secie stroną przeważającą byli goście, którzy szybko objęli prowadzenie, nie pozwalając gospodarzom na odrobienie strat. Drugi set to zupełna dominacja GKPS, którzy gładko pokonali rywali 25-9. Kiedy w trzecim secie wydawało się, że drużyna miejscowych wysoko pokona Okocimskiego, zespół stanął. Ale na szczęście drużyna z Gorlic potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, choć był już remis 25-25. Kolejna rozgrywka przyniosła zwycięstwo gości, którzy pokazali skuteczną siatkówkę. Tie break należał jednak do GKPS.

Ryglice - LKS Bobowa 2-3 (25-18, 20-25, 23-25, 25-21, 12-15)

Bobowa: Nalepka, Przywara, Durlak, Święs, Sagan, Małecki; Dynarowicz - libero, Niepsuj.

LKS Bobowa - UKS Rodium Dobry Wynik Kraków 3-2 (25-20, 18-25, 18-25, 25-19, 15-4))

Bobowa: Nalepka, Przywara, Durak, Święs, Sagan, Niepsuj; Dynarowicz - Libero, Małecki

- Były to dla nas trudne pojedynki - nie kryje trener LKS Bobowa Paweł Popardowski. - Zwłaszcza w sobotę było ciężko. Zespół z Ryglic, który ostatnio się wzmocnił, broni się przed spadkiem. Stąd taki zacięty mecz. Na szczęście pokazaliśmy dobrą i skuteczną siatkówkę. Bałem się natomiast drugiego meczu. Pierwszego seta wygraliśmy dość łatwo. Później drużynę dopadło zmęczenie. Później jednak chłopcy złapali trzeci oddech. W tie breaku rywale nie mieli nic do powiedzenia. Był to nasz już dziewiąty pięciosetowy mecz w tym sezonie.

Inne wyniki

Janina Libiąż - Kłos Olkusz 3-1, Wanda Kraków- Sokół Tarnów 3-1, Rodium - Dwunastka Kraków 3-0.

Tabela po 13 kolejkach

1. Janina Libiąż 13 23 34-16
2. Wanda Krakow 12 22 32-13
3. Hejnał Kęty 13 21 33-15
4. Dunajec Nowy Sącz 13 21 29-20
5. Rdium Karków 13 21 27-22
6. GKPS Gorlice 13 21 26-22
7. Dwunastka Kraków 12 20 26-18
8. LKS Bobowa 13 19 28-30
9. Sokół Tarnów 13 16 21-29
10. Kłos Olkusz 13 16 12-34
11. Ryglice 13 15 14-32
12. Okocimski II Brzesko 13 14 7-37

(jec)

"Dziennik Polski" 2005-12-14

Autor: ab