Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Ufam policji

Treść

Dzisiaj Grzesiek wypowiedział dwa słowa - mówi z nadzieją w głosie senator Stanisław Kogut, ojciec piłkarza Klubu Kolejarz Stróże, który w niedzielę, w wyniku nieszczęśliwego wypadku doznał groźnego urazu głowy. - Cieszę się, że syn żyje. Modlę się o jego powrót do zdrowia. Ufam Bogu.

Funkcjonariusze nadal przesłuchują osoby, mogące posiadać informacje, które pozwoliłyby odtworzyć, co piłkarz robił od momentu, gdy zakończył się mecz w Stróżach do czasu wypadku. Sprawdzają również wersję o pobiciu piłkarza. Takie pogłoski pojawiły się w lokalnym środowisku.

- Osoby, które dotychczas zostały przesłuchane nie potwierdzają wersji o pobiciu - powiedział wczoraj "Dziennikowi Polskiemu" nadkom. Rafał Leśniak, zastępca komendanta miejskiego policji w Nowym Sączu. - Zobaczymy, co powie o przebiegu zdarzenia sam poszkodowany. Przesłuchamy go, jeśli tylko pozwoli na to stan jego zdrowia.

O przebiegu działań w tej sprawie informowana jest na bieżąco Prokuratura Rejonowa w Gorlicach. Ojciec piłkarza senator Stanisław Kogut z dystansem podchodzi do pogłosek o pobiciu syna. Ufa, że policja wyjaśni przyczynę urazu głowy i okoliczności zdarzenia. - Teraz dla mnie najważniejszy jest Grzesiek, jego powrót do zdrowia - przyznaje senator. (MIGA) , "Dziennik Polski" 2006-10-06

Autor: ea