Umowa na zamku
Treść
Sądecki Park Etnograficzny może odegrać czołową rolę we współpracy muzealników prowadzących skanseny na terenach pogranicza polsko-słowackiego. Takie wnioski płyną z czterodniowej Międzynarodowej Konferencji Skansenowskiej, której gospodarzem było Muzeum Okręgowe w Nowym Sączu.
Uczestniczyli w niej pracownicy naukowi z muzeów na wolnym powietrzu, położonych na terenie Polski i północno-zachodniej Słowacji. W Nowym Sączu reprezentowana też była jedna placówka z Czech.
Miłym akcentem podczas sympozjum naukowego odbywającego się w ośrodku "Perła Południa" w Rytrze było wystąpienie prof. Gertrudy Thiele z Drezna. Niemka, urodzona na Sądecczyźnie, przybliżyła słuchaczom klimat społeczny czasów sprzed II wojny światowej, kiedy okolice Nowego Sącza - prócz Lachów Sądeckich - zamieszkiwali także potomkowie kolonistów niemieckich, sprowadzonych tutaj pod koniec XVIII w.
Uczestnicy konferencji zwiedzili Orawski Park Etnograficzny w Zubrzycy Górnej obchodzący 50-lecie istnienia, dokonali także objazdu po północo-zachodniej części Słowacji. Zwiedzili Muzeum w Starej Lubowni obejmujące dawny zamek Lubomirskich oraz położoną u jego stóp ekspozycję zabytków regionalnej architektury drewnianej. Obejrzeli też pieczołowicie konserwowaną zabudowę małych miasteczek na słowackim Spiszu, a na koniec zwiedzili skansen w Muzeum Liptowskiej Wsi w Pribylynie. W zrekonstruowanym zameczku myśliwskim króla Macieja Korwina podpisano porozumienie o dalszej współpracy pomiędzy częścią słowackich oraz małopolskimi muzeami skansenowskimi. Dotyczy ono gromadzenia, przechowywania i udostępniania ich specyficznych kolekcji budowlanych i etnograficznych. (SZEL)
Rozbudowa
Dodajmy, że konferencja, której patronował "Dziennik Polski", była elementem programowym rozbudowy Sądeckiego Parku Etnograficznego, współfinansowanej ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego jako projekt Interreg IIIA Polska-Republika Słowacka.
"Dziennik Polski" 2005-09-30
Autor: ab