Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Utopiony Dunajec

Treść

Siatkówka - o wejście do II ligi

Zespół KS Dunajec Nowy Sącz, dzięki zajęciu drugiego miejsca w końcowej tabeli III ligi, zagrał w turnieju barażowym o wejście do II ligi. Tym razem sądeczanie dość gładko przegrali swoje mecze i odpadli z dalszych gier.

Wyniki turnieju w Działoszynie: Dunajec Nowy Sącz - Warta Działoszyn 0-3, Dunajec - AZS Rzeszów 1-3, Dunajec - MOS Jasło 1-3.

Tabela końcowa

1. Warta Działoszyn 3 9 9-0
2. MOS Jasło 3 6 6-3
3. AZS Rzeszów 3 3 3-7
4. KS Dunajec N.Sącz 3 0 2-9

Dunajec: Banecki, Budzicz, Szura, Hejmej, Soja, Ociepka; Ł. Mężyk - libero, Mucha, Śmieszek, Kulak, Grygiel.

- Cóż, czasami tak bywa, że wszystko się sprzysięga przeciwko człowiekowi - mówi trener KS Dunajec Bogdan Mężyk. - Turniej rozpoczął się dla nas najgorzej jak mógł. Już w pierwszym meczu kontuzji doznał Maciek Banecki, który był podstawowym przyjmującym. W drugim meczu rozsypało się kolano Marcina Budzicza. I tak straciliśmy dwóch podstawowych graczy. Ale nie tylko to wpłynęło na końcowy wynik. Tym razem zagraliśmy słabo, to nie był nasz poziom. Poza konkurencją byli zwycięzcy turnieju, czyli Warta Działoszyn. Natomiast szkoda mi wyników z Rzeszowem i Jasłem. To były zespoły do ogrania. Zabrakło trochę szczęścia, ale także niezwykle ważnej atmosfery do wygrywania. Kiedy zszedł Maciek Banecki, z drużyny zeszło powietrze. W całym turnieju znakomicie zagrał Mariusz Ociepka. Był wyróżniającym się zawodnikiem pod każdym względem.

Zakończyła się liga i turnieje barażowe. Teraz III liga będzie czekała na nowy sezon aż do października.

- To nie jest dobre rozwiązanie - twierdzi Bogdan Mężyk. - Jeżeli chcemy myśleć o rozwoju tej dyscypliny, trzeba dużo grać. (JEC)

"Dziennik Polski" 2006-02-22

Autor: ab