Przejdź do treści
Przejdź do stopki

W jakiej kondycji jest polska scena polityczna?

Treść

Dominacja Koalicji Obywatelskiej stanowi wyzwanie dla mniejszych partii tworzących rząd. Polska 2050 publicznie chce dyskutować o zrównaniu wieku emerytalnego, a to emocja, której boi się premier Donald Tusk. Na dobre z konfliktem wewnątrz ugrupowania chce rozprawić się Prawo i Sprawiedliwość. Planowany jest wspólny wiec z udziałem Przemysława Czarnka i Mateusza Morawieckiego.

Wśród partii tworzących rząd najsilniejszą pozycję utrzymuje Koalicja Obywatelska.

– Kondycja koalicji 15 października jest dobra – ocenia Katarzyna Lubnauer z KO.

Ugrupowanie Donalda Tuska jest na czele sondaży, ale już jego koalicjanci o takim komforcie mówić nie mogą. Od sondażowego dna próbuje odbić się przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska–Nałęcz. Wypomina Koalicji Obywatelskiej niespełnione obietnice, np. brak wyższej kwoty wolnej od podatku. Próbuje forsować też własne inicjatywy, jak zrównanie wieku emerytalnego.

Sprawa emerytur to jest najważniejsza reforma dla młodych, która powinna być podjęta. Przynajmniej na razie w debacie publicznej – zauważa Katarzyna Pełczyńska–Nałęcz.

Pomysły szefowej Polski 2050 nie znajdują poklasku. Odpowiedzialna za politykę senioralną w rządzie Marzena Okła–Drewnowicz z KO krótko komentuje postulat.

Nie ma nawet takiej dyskusji w Sejmie – dodaje.

Po wewnętrznym rozpadzie Polski 2050 premier Donald Tusk osobiście wziął odpowiedzialność za rozłamowców. W rządzie, obok minister klimatu Pauliny Hennig-Kloski, mają zasiąść inni politycy klubu Centrum. Najprawdopodobniej trafią też na listy wyborcze KO.

Lewica utrzymuje poparcie na poziomie ok. 7 proc. W centrum swojej agendy umieściła postulaty ideologiczne – przeforsowała m.in., by związki zawierane za granicą przez pary homoseksualne, również w Polsce były uznawane za małżeństwo.

Od trzech miesięcy Lewica apelowała, a ja jako minister cyfryzacji składałem projekty rozporządzeń. Nie było zgody, ale zostało zapalone zielone światło przez premiera – mówi wicepremier Krzysztof Gawkowski.

Na tym tle PSL próbuje kreować się na konserwatystów. Niewykluczone, że Ludowcy poprą obywatelski projekt ustawy o obowiązkowych lekcjach religii i etyki w szkołach. Rodziny powinny mieć wybór na co chcą posyłać swoje dzieci – mówi wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.

Powinny mieć możliwość, bo to jest decyzja rodzica w tym wypadku – dodaje.

By odróżnić się od koalicjantów, ludowcy postanowili niemal skopiować prezydencki projekt „SAFE 0 proc.” i przedstawić jako własny. Mają też własną propozycję w sprawie par jednopłciowych. Mówią o statusie osoby najbliższej, choć zaproponowane przez nich regulacje wiążą się z przywilejami, na które w myśl konstytucji liczyć mogą wyłącznie małżonkowie. Politolog dr Marek Popielarski podkreśla, że ludowcy muszą grać na konserwatywnych emocjach, bo tylko to odróżnia ich od koalicjantów.

– PSL wie,  że jeśli tak nie będzie, to jego wyborcy przejdą do PiS albo do Konfederacji – zauważa politolog.

Od dłuższego czasu trzecią siłą sondażową pozostaje Konfederacja. Poseł Krzysztof Mulawa mówi, że jego formacja zyskuje m.in. na wewnętrznych konfliktach w Prawie i Sprawiedliwości.

– Prawo i Sprawiedliwość kłóci się w kwestiach bardzo przyziemnych i nie umie tego robić w sposób odpowiedzialny, czyli w zaciszu gabinetu – ocenia Krzysztof Mulawa.

O jedności w PiS długo nie było mowy. Otoczenie byłego premiera Mateusza Morawieckiego bez entuzjazmu przyjęło decyzję prezesa partii o ogłoszeniu Przemysława Czarnka kandydatem na premiera. Spory ma na dobre zażegnać wspólny wiec z udziałem obu polityków – informuje poseł Janusz Cieszyński.

Przekaz pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego był jednoznaczny – jedność jest najważniejsza. Także idziemy w dobrym kierunku, do zwycięstwa – ocenia pos. PiS Janusz Cieszyński.

Przemysław Czarnek razem z Mateuszem Morawieckim wspólnie spotkają się z wyborcami w Gorzowie Wielkopolskim na początku czerwca.

 TV Trwam News


źródło: radiomaryja.pl, 17 maja 2026

Autor: dj