Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Walc burmistrza. GRYBÓW.

Treść

Gospodarz miasta ma ten sam problem z oświadczeniem majątkowym co prezydent Warszawy Piotrowi Piechnikowi, burmistrzowi Grybowa grozi utrata stanowiska, gdyż nie złożył w terminie oświadczenia majątkowego dotyczącego działalności gospodarczej żony. Sprawę wyjaśnił wojewodzie i czeka na rozwój wydarzeń w stolicy. - Miałem do wypełnienia własną deklarację majątkową, co zrobiłem i przekazałem w terminie. Podobnie postąpiłem z oświadczeniem, że sam nie prowadzę działalności gospodarczej - powiedział nam wczoraj Piotr Piechnik. - Nie zrobiłem tego, gdyż chodzi o działalność gospodarczą mojej żony. Stosowne oświadczenie majątkowe w tej sprawy zostało wysłane do Małopolskiego Urzędu Wojewódzkiego dopiero około 20 stycznia. To niestety o kilka dni za późno. - Zorientowałem się, że się spóźniłem dopiero wówczas, gdy zrobił się szum medialny najpierw wokół naszych radnych w powiecie, a potem wokół prezydenta Warszawy. Mam ten sam problem co Hanna Gronkiewicz-Waltz. Napisałem szczegółowe wyjaśnienie na ręce wojewody, a niezależnie od tego pilnie śledzę rozwój wydarzeń w Warszawie. Wydaje mi się, że rozmówcom, którzy się wypowiadają w sprawie prezydentury Hanny Gronkiewicz-Waltz i mediom brakuje refleksji nad tym artykułem ustawy o samorządzie, nie ordynacji wyborczej, który mówi, że jeśli działalność gospodarcza współmałżonka nie odbywa się na terenie gminy, nie ma obowiązku składania oświadczenia. W moim przypadku to jest kluczowa sprawa. W ogóle odnoszę wrażenie, że jest ogromne zmieszanie prawne, zdania dramatycznie podzielone. Robię to, co do mnie należy. Wypełniam obowiązki burmistrza. Urząd nie może spać. Piotr Piechnik wygrał wybory już w pierwszej turze, co oznacza, że mimo kilku kontrkandydatów zebrał ponad połowę głosów wyborczych. Nie chce w tej chwili spekulować, co by było, gdyby nakazano powtórkę wyborów. Wczoraj pisaliśmy, że na rozstrzygniecie prawne prawników wojewody i jego decyzje czekają samorządy w Chełmcu, gdzie z oświadczeniami o kilkanaście godzin spóźniła się dwójka radnych oraz w Łabowej, gdzie utratą mandatu jest zagrożony przewodniczący Rady Gminy. (WCH), "Dziennik Polski" 2007-01-26

Autor: ea