Wąsko nad Żeglarką
Treść
NOWY SĄCZ. Blisko 300 tys. zł potrzeba na wyremontowanie przepustu na potoku Żeglarka pod ul. Mickiewicza w Nowym Sączu. Część betonowych elementów po ostatnich ulewach rozpadła się na kawałki. Miejski Zarząd Dróg odgrodził to miejsce specjalnymi barierkami. Kierowcy muszą szczególnie uważać, bo jezdnia w tym miejscu jest węższa.
Do koryta potoku obsunęło się betonowe sklepienie przepustu nad którym przebiega jedna z głównych ulic łącząca Osiedle Wólki i położone wokół tereny z centrum miasta. Codziennie przejeżdżają tamtędy setki samochodów. Tę trasę wybierają też zazwyczaj kierowcy jadący od strony Starego Sącza, by ominąć korki w godzinach szczytu. Na dodatek na moście nie ma chodników dla pieszych, a codziennie chodzi tamtędy sporo osób.
- Po jednej stronie przepustu rozsypało się jego betonowe sklepienie - powiedział "Dziennikowi" Czesław Żytkowicz, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Nowym Sączu. - Barierka oddzielająca jezdnię od potoku też się obsunęła. Stary przepust pod drogą trzeba rozebrać i zrobić nowy, dostosowany do wymogów nowego prawa wodnego. Na razie nie mamy na to pieniędzy, a według naszych szacunkowych wyliczeń potrzeba na to ok. 300 tys. zł. (MIGA)
"Dziennik Polski" 2005-06-23
Autor: ab