Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Wciąż bez Ćwikły

Treść

Hokej na lodzie. Dzisiaj zespół KTH Krynica rozegra trzeci mecz w ekstraklasie. Kryniczanie jadą do Torunia. Drużyna spod Góry Parkowej znów wystąpi bez dwóch podstawowych zawodników. - Mieliśmy nadzieję, że Marcin Ćwikła zagra już w Toruniu - mówi prezes KS KTH Krynica, Jarosław Golonka. - Niestety okazuje się, że uraz, jakiego się nabawił podczas meczu, wciąż nie chce się zagoić. Szkoda, bo przecież walczymy o pierwszą szóstkę i to jest najważniejsze. Natomiast Łukasz Batkiewicz będzie odpoczywał jeszcze dwa tygodnie. Warto też przypomnieć, że od nowego sezonu zmieniły się przepisy gry. Sędziowie karają zawodników za każdy atak kijem czy przeszkadzanie w grze. Gra stała się znacznie szybsza i będzie miejscem popisu dla zawodników technicznych. Trener Petr Kremen wciąż szuka najwłaściwszego ustawienia w poszczególnych piątkach. Wydaje się, że druga formacja złożona ze Słowaków jest obecnie najbardziej stabilna. - To mnie cieszy, że tak jest, ale niepokoi, że pozostałe piątki są mało skuteczne - mówi Petr Kremen. - Tak nie może być. Wszyscy muszą zdobywać gole, bo wtedy rywal ma ograniczone pole manewru. Warto podkreślić, że pierwszy etap rozgrywek, w sumie 18 meczów, to walka o punkty i znalezienie się w grupie sześciu najlepszych drużyn ekstraklasy. Piękno gry schodzi na dalszy plan, a najważniejsze są punkty. W Toruniu nastąpią zmiany w ustawieniu, ale nie chcę ich teraz zdradzić. Mam nadzieję, że to pomoże w osiągnięciu dobrego rezultatu. Kryniczanie wyjechali na mecz dopiero dzisiaj o piątej rano. Po drodze będą mieli obiad i kilka godzin odpoczynku. Wypada mieć nadzieję, że nie wpłynie to na formę kryniczan. (JEC),"Dziennik Polski" 2006-09-15 warto wiedzieć KTH (skład prawdopodobny): Batkiewicz; D. Kruczek, Smreczyński, Zasadny, Koszarek, Hajnos; Ćop, Bogdań, Jaś, Chovanec, Caban; Zieliński, Tyczyński, Chabior, Piksa, M. Dubel; M. Kruczek, D. Dubel, Brocławik, Horowski, Zabawa.

Autor: ea