Wielki odpust u św. Małgorzaty
Treść
NOWY SĄCZ. W bazylice św. Małgorzaty w Nowym Sączu trwa ośmiodniowy odpust ku czci Przemienienia Pańskiego, który zostanie zakończony w niedzielę. W tym roku religijne spotkania w parafii kierowanej przez ks. proboszcza Waldemara Durdę przebiegają pod hasłem "Ukaż mi Panie swoje oblicze"
Odpusty u św. Małgorzaty w Nowym Sączu mają bardzo długą tradycję. Na nabożeństwa pielgrzymują wierni z całej Sądecczyzny, którzy chcą się pokłonić cudownemu wizerunkowi Przemienienia Pańskiego. Od roku 1970 uroczystości trwają przez osiem dni. Stało się tak za zgodą ówczesnego biskupa tarnowskiego Jerzego Ablewicza. Codziennie na "Sądecką Górę Tabor" (tak niektórzy nazywają to miejsce) zapraszani są członkowie różnych grup, którzy w br. rozważają oblicza: miłości, dobroci, uprzejmości, wierności, radości, cierpliwości, świętości i pokoju.
W niedzielę modlili się przedstawiciele świata pracy, dziękując m. in. za dar - przed 25 laty - "Solidarności", która stała się impulsem przemian ustrojowych nie tylko w Polsce. W poniedziałek mieli swoje msze księża przeżywający jubileusze 25- i 50-lecia kapłaństwa oraz inne osoby konsekrowane. We wtorek odbyło się tradycyjne błogosławieństwo dzieci. Swój czas miały też osoby niepełnosprawne. Wczoraj ślubne przyrzeczenia odnawiali małżonkowie. Spotkali się również czciciele Matki Bożej Szkaplerznej.
Dzisiaj specjalne nabożeństwa odprawione zostaną dla chorych, cierpiących i podopiecznych Caritas. Jutro modlić się będą m. in. członkowie Odnowy w Duchu Świętym i Stowarzyszenia Rodzin Katolickich. W sobotę - odbędą się centralne uroczystości, a w niedzielę przed bazylikę zbiorą się rolnicy i strażacy.
Jak zwykle odpustowi towarzyszą kramy ze słodyczami i zabawkami, które niemal obowiązkowo swoim pociechom muszą kupić rodzice. Na stoiskach sprzedawane są religijne książki i inne pamiątki. (pg)
"Dziennik Polski" 2005-08-04
Autor: ab