Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Winda na prima aprilis

Treść

NOWY SĄCZ. Wbrew zapowiedziom, w Starostwie Powiatowym w Nowym Sączu nie będzie windy dla niepełnosprawnych od 1 kwietnia. Pieniądze, które na ten cel urząd pozyskał z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych trzeba było zwrócić.

W grudniu 2005 samorząd powiatu złożył wniosek o dotację do PFRON. Otrzymał dofinansowanie pod warunkiem, że dźwig zostanie zainstalowany do końca roku. Nie udało się. Jak wyjaśnia Starostwo, to dlatego, że nie znalazła się firma gotowa w okresie świątecznym dostarczyć i zainstalować windę. Dotacja przepadła. Dyrektor Kancelarii Powiatu Andrzej Zarych zapowiedział w styczniu, że z początkiem kwietnia winda będzie zainstalowana. Dziś wiadomo, że tak się nie stanie.

- Przyczyn opóźnienia jest kilka, m. in. fakt, że kończyliśmy inwestycję na ul. Strzeleckiej. W budynku przy ul. Jagiellońskiej 33 miała powstać nie tylko winda przy głównym wejściu, ale też wewnętrzna, na tyłach budynku. Okazało się jednak, że nie mamy na tę drugą środków (ok. 120 tys. zł). Radni zarezerwowali w budżecie na 2006 rok 80 tys. zł na dźwig przy wejściu. Złożymy powtórny wniosek o dofinansowanie tej windy przez PFRON - mówi dyrektor Zarych.

Dyrektor deklaruje, że jeśli nie pojawią się nowe przeszkody, dostęp dla osób niepełnosprawnym poprawi się za dwa miesiące. Planuje się usunięcie stopnia od strony chodnika przy ul. Jagiellońskiej, instalację windy dla wózków inwalidzkich w przedsionku i rozsuwanych automatycznie drzwi wejściowych. W ten sposób osoby na wózkach będą mogły dostać się przynajmniej na parter budynku. W tej chwili, jeśli uda im się pokonać stopień i dostać do przedsionka, mogą wezwać pracownika Starostwa naciskając dzwonek.

(MONK)

"Dziennik Polski" 2006-03-17

Autor: ab