Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Workowe zapasy

Treść

O 10 tys. worków uzupełniono w ostatnich dniach zapasy w magazynie sądeckiego oddziału Wydziału Zarządzania Kryzysowego Urzędu Wojewódzkiego. Niebawem ma tam trafić jeszcze 20 tys.

Tego rodzaju działania prowadzone są co roku przed okresem wiosennych roztopów i przyborów wód w rzekach i potokach. Jak nam powiedział wczoraj Józef Sojka, kierownik Oddziału Zamiejscowego Wydziału Zarządzania Kryzysowego UM w Krakowie, w magazynie na ul. Wiśniowieckiego jest zgromadzony najprzeróżniejszy sprzęt niezbędny do prowadzenia akcji ratowniczych na wypadek wystąpienia lokalnych podtopień, czy zatorów lodowych. W razie konieczności jest on wypożyczany powiatowym centrom zarządzania kryzysowego.

- Każde z nich ma swój magazyn, ale zawsze, jeśli zajdzie taka potrzeba, udostępniamy potrzebny sprzęt miastom i gminom - mówi kierownik Sojka. - Nie wypożyczamy go jedynie osobom indywidualnym. Teraz uzupełniamy zapas worków na piasek. W ubiegłym tygodniu dotarło ich 10 tysięcy. Chcemy, aby w magazynie było ich 80 tys.

W budynku na Wiśniowieckiego zgromadzony jest również i inny sprzęt. Są piły spalinowe, agregaty prądotwórcze, motopompy, pompy pływające, pontony, łodzie napędzane silnikami, a także spory zapas łopat oraz obuwia. Wszystko jest sprawne i gotowe do wydania.

Powiatowe służby zarządzania kryzysowego oraz strażacy kontrolują stan wód w rzekach i potokach w całym regionie. Weekendowe ocieplenie nie spowodowało żadnego zagrożenia.

- Nie ma na razie powodów do obaw - mówi Leon Kościsz z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Nowym Sączu. - Odwilż nie wpłynęła na podniesienie się stanu wód w rzekach i potokach. Meteorolodzy zapowiadają w najbliższych dniach lekkie odchodzenie. Jedynie zbiornik wodny w Rożnowie zwiększył swoją rezerwę do 45 mln sześc. wody, natomiast zbiornik w Czorsztynie ma przygotowaną rezerwę 122 mln sześc. (MIGA)

"Dziennik Polski" 2006-02-21

Autor: ab