Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Wreszcie wygrywają

Treść

Juniorzy starsi

UKS Kochanowski - LKS Bobowa 3-0 (25-18, 25-22, 25-22)

Sędziowie: Andrzej Bączek, Adam Ciołkosz, Grażyna Cempa-Pulit.

UKS: Baran, Basta, Ignaczak, Obtułowicz, Zięcina, Zelek; Rams - libero, Obrzut, Zelek. Trener: Marek Kuliś.

LKS Bobowa: Święs, Nalepka, Kuś, Niepsuj, Dynarowicz, Przywara. Trener Paweł Popardowski.

- Tym razem w pojedynku z drużyną z Bobowej lepsi okazali się sądeczanie - mówi Andrzej Ignaczak z UKS Kochanowski. - O wysokiej wygranej zadecydował dobry odbiór zagrywki i skuteczne ataki Maćka Barana ze skrzydeł. Zwycięstwo jest tym cenniejsze, że juniorzy z Bobowej tydzień wcześniej ograli rywali z Dunajca Nowy Sącz. Mam nadzieję, że jest to początek lepszej gry na dłużej.

IV Liga mężczyzn

LKS Orkan Radocza - UKS Kochanowski Nowy Sącz 1-3 (21-25, 25-22, 25-20, 25-19)


Sędziowie: Krętosz, Pustelnik, Honkisz. Widzów: 100.

LKS Orkan: Parysz, Ortman, Stanek, Gołąb, Mej, Panek; Faber. Trener Stanisław Gliwa.

UKS Kochanowski: Maciuszek, Baran, Bodziony, Basta, Zelek, Zięcina; Rams, Jurczak. Trener Marek Kuliś.

Po kilku pechowych porażkach, sądeczanie wreszcie wygrali. Z dalekiej Radoczy, mimo zmęczenia długą podróżą w fatalnych warunkach atmosferycznych, młodzi sądeczanie przywieźli zwycięstwo wywalczone z bardziej rutynowaną drużyną gospodarzy. W UKS dobrze rozgrywał Tomasz Maciuszek, a skutecznie atakował Michał Zelek. Cała drużyna zasługuje także na pochwałę za ambitną grę w obronie.

Młodzicy

UKS Kochanowski - GKPS Gorlice 0-3 (14-25, 11-25, 20-25)

Sędziowie: Maciej Kutta, Andrzej Bączek.

UKS: Gamrot, Kaczmarczyk, Sobol, Gronuś, Gadzina, Wójcik; Wasilewski, Kruczek. Trener Dariusz Jasiński.

GKPS: Kwaśniak, Rybczyk, Rogaliński, Pieróg, Ludwin, Cebula; Szczerba, Wszołek. Trener: Tomasz Chmura.

Drużyna młodzików UKS po raz pierwszy startuje w rozgrywkach wojewódzkich. Mimo ambitnej gry, nie byli w stanie sprostać bardziej ogranej i lepszej technicznie drużynie z Gorlic. (JEC)

"Dziennik Polski" 2005-11-24

Autor: ab