Wyższa liga, więcej problemów
Treść
Drużyna kobiet STS Sandecja awansowała do II ligi, prezentując przez prawie cały sezon dość wysoką formę. Ale problemy zaczynają się dopiero teraz. Wyższa liga to znacznie wyższe wymagania sportowe.
W zespole STS Sandecja jest kilka zawodniczek, które z powodzeniem grały w Muszyniance. Agnieszka Charczuk, Agata Tomczak czy Anna Chrupek stanowiły jeszcze nie tak dawno trzon zespołu z Muszyny. Ta ostatnia była wypożyczona na play off.
- Z tego, co wiem, Anna Chrupek chciałby grać w naszej drużynie - mówił prezes STS Sandecja Krzysztof Poprawa. - Jednak musimy się tej sprawie dogadać z Muszynianką. Natomiast w samym zespole nie przewidujemy żadnych zmian. Ta grupa zawodniczek, która jest, z powodzeniem powinna walczyć z II lidze. Obok doświadczonych siatkarek są młode, które już wiele potrafią.
Awans do wyższej grupy rozgrywkowej to nie tylko sportowa radość, ale również wiele nowych problemów.
- Bardzo ważną sprawą stają się finanse - dodał członek Zarządu STS Sandecja Zygmunt Wójsik. - To na razie największy problem. Chcemy do nowego sezonu przygotować się jak najlepiej. Nie wiemy, co będzie z Anną Chrupek oraz Iwoną Platą. Pierwsza to pieniądze, a druga to studia magisterskie. Mam nadzieję, że uda się te przeszkody pokonać. Obecnie drużyna znajduje się w okresie roztrenowania. W połowie maja będziemy wiedzieli, kogo mamy w naszej grupie i kiedy rozpoczną się rozgrywki. Wiele wskazuje na to, że trafimy do IV grupy z dziesięcioma drużynami.
W najbliższych dniach odbędzie się posiedzenie Zarządu, podczas którego omawiane będą sprawy nowego sezonu.
(JEC)
"Dziennik Polski" 2006-04-25
Autor: ab