Z dziadka na wnuka
Treść
Czyżby Michał Nakielski, jeden z dwóch znanych piwniczańskich rękawiczników miał następcę, któremu przekaże tajniki ginącego zawodu? Wszystko na to wskazuje. Jego wnuk, Tomek, uczestniczył w weekend w pokazie wyplatania tradycyjnych wyrobów z wełny. Czy Tomek nie zniechęci się do tego zajęcia - pokaże czas. Podczas tegorocznych "Dni Piwnicznej" oblegane były kramy, w których twórcy rodzimi i ci z innych zakątków Małopolski prezentowali swoją sztukę i rękodzieło artystyczne. Najmłodszym w tej grupie był Tomek Nakielski z Piwnicznej, który pod okiem swojego dziadka Michała wyplatał na specjalnej drewnianej formie czapkę Czarnych Górali - taką, jaką niegdyś nosili pasterze oraz furmani. Jest ciepła i nie przepuszcza wilgoci. Nie było osoby, która - krążąc po jarmarku rozmaitości - nie przystanęłaby obok chłopca i nie przyglądała się jego pracy. - To będzie czapka! - mówił Tomek, sprytnie przeplatając palcami owczą wełnę przez osnowę. - Robię to, bo lubię. Jak się ją wyplata pokazał mi mój dziadek - Michał Nakielski i spodobało mi się to zajęcie. (MIGA) "Dziennik Polski" 16.07.07
Autor: aw