Z Gabonia na Przehybę
Treść
Schronisko górskie PTTK na Przehybie to jedno z najchętniej odwiedzanych miejsc w naszym regionie. Nic dziwnego - dojście z Gabonia jest naprawdę łatwe i nawet ci bez kondycji dotrą tu bez problemów. Do Gabonia dojeżdżamy z Sącza PKS em. Wysiadamy na ostatnim przystanku i podchodzimy parę metrów do szlabanu. Jeśli zdecydujemy się na własny samochód, to najlepiej zaparkować na niewielkim placyku, niedaleko leśniczówki. Z tego miejsca idziemy asfaltem, który prowadzi prawie pod samo schronisko. Trasa jest przyjemna. Początkowo biegnie wzdłuż strumienia. Chłód górskiej rzeki i cień drzew bardzo umilają marsz. Wzdłuż szlaku stoją drewniane szałasy i stoliki, przy których możemy zatrzymać się na mały piknik. Po dwóch godzinach dochodzimy do Kamienia Św. Kingi (1050 m). Według podania to właśnie tutaj odpoczywała Kinga, gdy w 1285 roku uciekała przed Tatarami. Obok kamienia zbudowano małą kapliczkę z jej figurą. Nad nią wznosi się wysoki drewniany krzyż, upamiętniający beatyfikację św. Kingi i wizytę papieża Jana Pawła II w Starym Sączu. Idziemy dalej asfaltem, który po kilku metrach przechodzi w utwardzoną drogę. Po 20 minutach jesteśmy na Przehybie (1175 m). Obok schroniska znajduje się wysoki przekaźnik telewizyjny, a nieco dalej za nim - wspaniały taras widokowy, z którego zobaczymy nawet Tatry. Schronisko oferuje pokoje 1-, 2- i 3-osobowe (pokój 1-osobowy - 22 zł, 2-osobowy z prysznicem i umywalką - 30 zł, 3-osobowy - 22 zł) i pole namiotowe (3 zł od namiotu, 5 zł od osoby). Warto spróbować też tutejszej kuchni, zwłaszcza ziemniaków z kefirem (5 zł), pierogów ruskich (6 zł), żurku (3, 50 zł). Wszystko jest przygotowywane w domowy, tradycyjny sposób, a talerze są nałożone po brzegi. Na hali przed schroniskiem jest kilka wyznaczonych miejsc na ognisko, a wokół nich - ławeczki i stoliki. Wybór drogi powrotnej nie jest łatwy, bo Przehyba to punkt, w którym spotyka się kilka szlaków turystycznych. Najłatwiej i najszybciej wrócić tą samą trasą do Gabonia (2 h) lub zejść zielonym szlakiem do wsi Jazowsko (2 h 30 min). Bardziej wytrwali mogą zdecydować się na 3-godzinny marsz do Szczawnicy lub Krościenka, albo na stromą ścieżkę zieloną do Rytra (3 h 15 min). Edyta Stanek "Dziennik Polski" 2007-07-24
Autor: wa