Z potrzeby serca
Treść
Ludzie oddający bezinteresownie krew podsumowali Dni Honorowego Krwiodawstwa, które obchodzone były po raz 46. Zasłużeni krwiodawcy i osoby wspierające ten wspaniały ruch zostały uhonorowane odznaczeniami.
Krwiodawcy od lat dzielą się z innymi najcenniejszym darem jaki można ofiarować choremu. Dzięki ich ofiarności wiele osób, które kiedyś znalazły się na granicy życia i śmierci, powróciło do zdrowia. Wielu uważa, i nie ma w tym stwierdzeniu przesady, że transfuzja krwi jest zbawiennym przeszczepem. Honorowi dawcy oddają ją nie dla zaszczytów, ale z potrzeby serca.
Na uroczystości w restauracji "Pod wierzbą" byli obecni członkowie Klubów Honorowych Dawców Krwi PCK, działających w sądeckich Zakładach Naprawczych Taboru Kolejowego oraz Komendzie Miejskiej Policji w Nowym Sączu, sympatycy stowarzyszenia. Na uroczystości dziękowano ludziom spod znaku czerwonego krzyża za bezcenny dar, który płynie z ich żył.
- Idea krwiodawstwa, to jedna z najpiękniejszych kart historii PCK - mówił na spotkaniu Ryszard Wójs, przewodniczący Rejonowej Rady Krwiodawstwa przy Zarządzie Głównym PCK. - Jednak same chęci i idea nie może odbyć się bez wsparcia innych osób, czy też instytucji lub firm, którym chciałbym serdecznie podziękować.
Jak co roku zasłużeni krwiodawcy i osoby wspierające działalność organizacji zostali uhonorowani odznaczeniami za krzewienie idei czerwonokrzyskiej. Sponsorami czerwonokrzyskiej uroczystości byli m. in. "Piwniczanka", Zakłady Mięsne Leśniak i Szubryt oraz piekarnia Tomax z Kosarzysk.
(MIGA)
"Dziennik Polski" 2004-11-29
Autor: kl