Zaglądanie w przeszłość
Treść
W sądeckiej Delegaturze Urzędu Wojewódzkiego odbyła się rozprawa administracyjna w sprawie przyszłości pożydowskiej kamienicy przy ul. Szwedzkiej 9 w Nowym Sączu, o której zwrot zabiega spadkobierczyni z Izraela. Wyjaśniono kilka niejasności dotyczących przeszłości budynku, mogących zaważyć na decyzji Ministerstwa Infrastruktury.
O jego odzyskanie stara się Malka Amalia Sheibel-Abramowicz. Kilka miesięcy temu do ministerstwa wpłynął jej wniosek o oddanie kamienicy, należącej niegdyś do jej rodziny. Kilkupiętrowy gmach pozostaje w trwałym zarządzie Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, a użytkują ją sądeccy funkcjonariusze. Od 1952 r. budynek jest własnością Skarbu Państwa, bowiem wtedy Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie wydało orzeczenie wywłaszczeniowe.
- Od początku śledzę rozwój tej sprawy - powiedział "Dziennikowi" nadkom. Aleksander Wolski, naczelnik Sekcji Administracyjno-Gospodarczej Komendy Policji w Nowym Sączu. - W maju br. rozmawiałem ze spadkobierczynią, starającą się o odzyskanie prawa własności budynku, która przyjechała do Nowego Sącza z dwiema córkami. Podczas ostatniej rozprawy udało się zdementować nieprawdziwe sugestie, m. in. jakoby po wojnie kamienica nie pozostawała w ciągłym użytkowaniu. Tymczasem w mieścił się w niej m. in. oddział banku, a później wprowadziła się milicja. Teraz czekamy na ostateczną, prawomocną decyzję Ministerstwa Infrastruktury, która albo uzna roszczenie byłych właścicieli, albo pozostawi budynek w rękach Skarbu Państwa. (MIGA)
"Dziennik Polski" 2004-11-29
Autor: kl