Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Zdawali na stopnie

Treść

Karate. Ponad 320 zawodników z całej Europy wzięło udział w międzynarodowym obozie karate kyokushin, którego finałem był egzamin na kolejne stopnie kyu i dan.

Wśród nich był Jacek Przybylski, gorliczanin, trenujący, na co dzień w Klubie Karate Kyokushin w Nowym Sączu. Sądecki zawodnik po bardzo wymagającym sprawdzianie otrzymał 1 Dan i czarny pas.

W obozie uczestniczył również limanowianin Arkadiusz Sukiennik, który od niedawna trenuje pod okiem samego Andrzej Drewniaka - 7 dan. Zawodnik po egzaminie otrzymał stopień 1 kyu, ostatni przed dan.

- Obóz trwał pięć dni, ale był bardzo wyczerpujący - mówił Andrzej Krawontka - 4 dan, z Nowego Sącza. - Zajęcia prowadzili mistrzowie świata: Francisco Filho - Brazyliczyk, z Japonii Katsuhito Gorai oraz Andrzej Drewniak - prezes Polskiego Związku Karate. W obozie było kilku zawodników z mojego klubu, w tym Andrzej Marmuszewski, Stanisław Klimkiewicz i Łukasz Krawontka. Wszyscy w ubiegłym roku otrzymali 1 dan. Teraz przez przynajmniej trzy lata muszą trenować, startować w zawodach, by móc zdawać na 2 dan. Ale nie jest to łatwe. Karate to trudna dyscyplina sportu, wymagająca wiele odporności i nieustannego doskonalenia.

Egzamin składa się z kilku etapów. Pierwszy to pokaz wytrzymałościowo - sprawnościowy, później techniczno - kondycyjny.

- Trzeci element, to kata, czyli pokaz układów walki - dodaje Andrzej Krawontka - Na końcu odbywają się normalne walki, które trwają nawet do 1,5 godziny. Ja byłem jednym z ludzi, którzy walczyli ze zdającymi.

Podczas obozu odbywają się również treningi nocne. Ok. 2 po północy wszyscy są budzeni, by w ciągu pięciu minut stawić się na zajęcia. Kolejne spotkanie za rok.

(JEC)

"Dziennik Polski" 2005-07-27

Autor: ab