Złote jabłko na deser
Treść
Złoty Krzyż Zasługi dla lekarzy, Złote Jabłko Sądeckie dla całego personelu a poza tym dyplomy, grawertony, mnóstwo kwiatów i wspaniały koncert - w taki oto sposób świętowano w sobotę w Sali Balowej Starego Domu Zdrojowego jubileusz 50-lecia Szpitala Powiatowego w Krynicy-Zdroju.
Nigdy jeszcze szefowie z powiatu nowosądeckiego czy pracownicy szpitala nie widzieli tak wzruszonego dyrektora Marka Surowiaka. Jak przypomniał były burmistrz uzdrowiska, obecny szef Urzędu Wojewódzkiego, Jan Golba, w roku 2000 ważyły się losy szpitala. Marek Surowiak, ze służbą zdrowia mający wówczas niewiele wspólnego, obejmował dyrekcję, gdy nie było na wypłaty dla ludzi, a szpital tonął w długach.
Nowy szef wprowadził ostry reżim restrukturyzacji i przekonał powiat do poręczenia 5 mln zł na spłatę długów. Pięć lat temu były to działania pionierskie. Wziął za nie odpowiedzialność starosta Jan Golonka, reszta zarządu i dwie rady powiatu. W pierwszej, liczącej 60 radnych, nie znalazł się głos sprzeciwu, o czym przypomniał ówczesny radny, a obecny burmistrz Emil Bodziony. Nowa rada po wyborach, w jednym z pierwszych głosowań, jednomyślnie zaryzykowała poręczenie i spłatę kredytu z budżetu.
- Przeżywaliśmy chwile niepewności, słysząc głosy, że może szpital jest niepotrzebny, że można chorych wozić gdzie indziej. Szpital jest i oby istniał następne 50 lat - stwierdził starosta Golonka. Z gratulacjami w imieniu marszałka przyjechała szefowa Departamentu Polityki Społecznej Urzędu Marszałkowskiego Urszula Sanak: - Pozycja tego szpitala na rynku małopolskim jest bardzo wysoka - stwierdziła.
- Prawdą jest to, co tu dobrego powiedziano o szpitalu - stwierdził doktor Jerzy Pasadyn, jako członek Naczelnej Rady Lekarskiej i jako pacjent, który trafił niedawno w poważnym stanie na szpitalne łóżko.
Uchwałą radnych uzdrowisko przekazało 100 tys. zł. na potrzeby szpitala.
W części artystycznej wystąpił znakomity duet gitarowy "Los desperados" oraz "Glass duo" z Gdańska. Galę prowadziła z wdziękiem i dowcipem Małgorzata Broda.
Do południa w szpitalu rodziny i najbliżsi odsłonili na dwóch oddziałach tablice pamiątkowe w hołdzie dwóm dyrektorom Tadeuszowi Płatkowi i Józefowi Reśko. (WCH)
"Dziennik Polski" 2005-10-10
Autor: ab