Żniwa na tyczce
Treść
Historię wielkiej fasoli, zwanej jasiem, jej nieprzecenione zalety zdrowotne oraz setkę przepisów fasolowych potraw opatrzonych zdjęciami okolic Jeziora Rożnowskiego zawiera wydany właśnie album, zatytułowany "Fasola z doliny Dunajca". Wydany został nakładem Gminnego Ośrodka Kultury w Gródku nad Dunajcem przed wrześniowymi żniwami tego warzywa, które ma zawojować Europę jako produkt regionalny. Nasz jaś fasola jest najlepszy smakowo i najbardziej dorodny - dowodzą gospodarze gmin w środkowym biegu Dunajca, łącznie z wójtem gminy Gródek Stefanem Wolakiem. - Klimat doliny Dunajca jest łagodny i nawet w czasie zimnych ogrodników chroni wrażliwego jasia przed przymrozkami. Fasola tu doskonale dojrzewa na nadrzecznych madach. Osiąga niespotykaną wielkość i wyjątkowy smak. Radni z Gródka skwapliwie podjęli uchwałę o przystąpieniu do związku gmin fasolowych, by w jednym szeregu z tarnowskimi samorzadami Wierzchosławic, Wietrzychowic, Wojnicza, Zakliczyna, Żabna, Pleśnej i Czchowa promować fasolę na europejskich rynkach jako produkt regionalny. W ślad za uchwałą pojawił się album, który łączy w sobie cechy książki kulinarnej i folderu krajoznawczego. We wstępie czytamy o historii fasoli, którą uprawiano tysiące lat temu. Są po niej ślady w kulturach starożytnych Majów, Azteków i Inków, w Indiach i Chinach, a także w starożytnym Rzymie. Opowiada o tym Lucyna Kmak z Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Nawojowej. Później oddaje głos gospodyni z Tropia Janinie Molek. - Pani Janina jest chodzącą książką kucharską - mówi wydawca albumu, dyrektor GOK w Gródku nad Dunajcem z siedzibą w Rożnowie, Andrzej Krupczyński. - Zamieściliśmy jej sto przepisów na potrawy z jasia fasoli, ale na tym jej wiedza się nie kończy. Zachęcam do wzięcia do ręki tej książki. Dowodzi, że z jasia można robić wszystko, łącznie z jak to się mawia o płynnym specyfiku z Łącka - niematerialnym dobrem kultury. We wrześniu gminy zrzeszające się w związek fasolowy zorganizują żniwa fasolowe, podczas których specjały z fasoli będzie można degustować i przekonać się o ich niezwykłych zaletach. Stoiska z fasolowymi potrawami były hitem wystawy "Małopolski smak" w sierpniu na sądeckim rynku. (WCH) "Dziennik Polski" 2008-08-21
Autor: wa