Przejdź do treści
Przejdź do stopki

Wiadomości

Treść

Red. W. Kozioł o stałej bazie wojsk amerykańskich w Polsce: Na ten moment piłka jest po stronie Waszyngtonu

Na ten moment piłka jest po stronie Waszyngtonu. To znaczy to od niego jednak zależy, czy dać zielone światło Polsce w tej kwestii, bo tak naprawdę, kiedy dostalibyśmy informację, że taka baza ma powstać, to dopiero wtedy przygotowujemy całą infrastrukturę, całą logistykę. Miejmy na uwadze to, że to nie jest tak, że po prostu bierzemy bazę, która już istnieje i po prostu zmieniamy tylko nalepkę umownie na mapie, że była tymczasowa, teraz jest stała. To by było za proste – mówił red. Wojciech Kozioł, Portal Defense24, w programie „Polski Punkt Widzenia” na antenie TV Trwam odnosząc się do stałej obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce.

Pos. N. Kaczmarczyk: Ważne jest, aby zabezpieczać polski i europejski rynek. Jeśli jakieś towary z nami konkurują, to powinny być produkowane na tych samych zasadach

W Unii Europejskiej produkcja odbywa się na określonych warunkach i zasadach. Poza Unią Europejską te zasady nie funkcjonują, tam jest inna produkcja. Używa się nasion genetycznie modyfikowanych, innych środków ochrony roślin, więc produkcja jest tańsza, a co za tym idzie, wytwarza się więcej. Jeżeli te towary trafiają na rynek europejski, to tak naprawdę unijny rynek ubożeje, rolnicy mają problemy finansowe, bo ich towary nie są konkurencyjne. Finalnie może się to zakończyć zniszczeniem bezpieczeństwa żywnościowego. Ważne jest, aby zabezpieczać polski i europejski rynek. Jeśli jakieś towary z nami konkurują, to powinny być produkowane na tych samych zasadach, co w Unii Europejskiej, a nie na zasadach, które preferują podmioty zewnętrzne, bo to upośledza i niszczy rolnictwo – mówił Norbert Kaczmarczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.