Wiadomości - Inne
Treść
Prezydent Andrzej Duda wyłoni nowego prezesa Trybunału Konstytucyjnego – kandydatami są Bartłomiej Sochański i Bogdan Święczkowski
Bartłomiej Sochański i Bogdan Święczkowski to kandydaci na prezesa Trybunału Konstytucyjnego wyłonieni przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Nazwiska te będą teraz przedstawione prezydentowi, który wybierze prezesa.
Sejm uchylił immunitet Jarosławowi Kaczyńskiemu w sprawie pobicia, ale nie w sprawie zniszczenia wieńca
Trzecia Droga poszła swoją drogą, ale tylko w jednej ze spraw o uchylenie immunitetu Jarosławowi Kaczyńskiemu. Prezes Prawa i Sprawiedliwości będzie pociągnięty do odpowiedzialności za uderzenie w twarz agresywnego prowokatora przed pomnikiem smoleńskim.
Sejm uchwalił budżet z rekordowym deficytem
Deficyt w wysokości blisko 300 mld złotych – Sejm przegłosował budżet na przyszły rok. Koalicyjna większość przeforsowała cięcia w instytucjach, których nie kontroluje.
D. Tarczyński w Radiu Maryja: Jeszcze przed tym, jak D. Reynders został mianowany na komisarza, było dużo oskarżeń o afery korupcyjne z jego udziałem
Były unijny komisarz ds. sprawiedliwości był człowiekiem, który podejmował decyzje do ostatniej soboty. Cała afera i podejrzenia zaczęły się przed tym, jak Didier Reynders został nominowany w 2019 roku na komisarza. Było dużo oskarżeń o afery korupcyjne z jego udziałem, dlatego już na etapie powoływania go na komisarza było bardzo dużo wątpliwości zgłaszanych przez osoby, które miały świadomość na temat tych afer – mówił Dominik Tarczyński, europoseł Prawa i Sprawiedliwości, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Didier Reynders, były unijny komisarz ds. sprawiedliwości oskarżający Polskę o brak praworządności, został zatrzymany przez policję i jest podejrzany o pranie brudnych pieniędzy
Belgijska policja zatrzymała Didiera Reynders, byłego unijnego komisarza do spraw sprawiedliwości. Belg w swojej politycznej karierze zasłynął niemalże nieustannym atakowaniem Polski za brak tzw. praworządności.
Janusz Palikot spędzi kolejny miesiąc w areszcie
Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia zdecydował, że Janusz Palikot pozostanie w areszcie na kolejny miesiąc. Biznesmen i były poseł jest podejrzany o doprowadzenie do niekorzystnego rozporządzenia mieniem kilku tysięcy osób na kwotę blisko 70 mln złotych.
„Tak dla edukacji! Nie dla deprawacji!” – w Warszawie odbył się protest przeciwko demoralizacji dzieci w szkołach
W Warszawie odbył się protest przeciwko demoralizacji dzieci w szkołach. Chodzi o plany resortu edukacji dotyczące wprowadzenia przedmiotu „edukacja zdrowotna”.
M. Gróbarczyk: To, co teraz dzieje się w polskich portach, jednoznacznie można ocenić jako finisz. To jest koniec rozwoju polskich portów
Porty z tytułu podatku i wszelkiego rodzaju ceł przynosiły 56 mld złotych i to takiej czystej gotówki, tylko w obszarze fiskalnym – mówił pos. Marek Gróbarczyk, minister gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej w latach 2015 – 2023, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam. Dodał, że jednak to, co teraz dzieje się w polskich portach, jednoznacznie można ocenić jako finisz. To jest koniec rozwoju polskich portów. Trzeci kwartał pokazał, że spadki w niektórych przypadkach osiągnęły 11 proc., więc jest to znaczące. Dziesięć procent ze 140 mln ton to jest prawie 15 mln ton, które straciliśmy już tylko w tym roku i nie ma żadnej nadziei na to, żeby gospodarka się rozwijała, bo widzimy, że wszystko zwija – ocenił.
A. Macierewicz: Dr Karol Nawrocki będzie działał na rzecz bezpieczeństwa państwa polskiego
Dr Karol Nawrocki będzie działał na rzecz reform gospodarczych oraz odbudowy siły i bezpieczeństwa państwa polskiego – podkreśla wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, Antoni Macierewicz.
P. Gliński o zmianach dyrektorów w placówkach muzealnych: Przyświeca temu zemsta, której celem jest zastraszenie społeczeństwa
Za zmianami dyrektorów w placówkach muzealnych stoi zemsta, której celem jest zastraszenie społeczeństwa. Nie do końca wychodzi to rządzącym. Wielu ludzi było jednak przerażonych, czuli się jak w systemie stalinowskim – wyrzucano ich z pracy, grożono im wyrzuceniem albo przekupywano ich. Wyrzucają ludzi, mimo że nie ma do tego żadnej podstawy. Robią to dlatego, że ktoś był dyrektorem za PiS-u, nawet jeśli nie miał z nami nic wspólnego – powiedział Piotr Gliński, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w czwartkowym programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.